Końcówka wakacji sprzyja podsumowaniom. Ktoś właśnie kończy staż, ktoś chwali się praktykami, ktoś inny zrobił kurs, rozpoczął pracę w branży albo wrócił z zagranicznej wymiany. Na tym tle własne wakacje łatwo oceniać przez pryzmat tego, czego udało się dokonać innym – szczególnie jeśli samemu nie ma się za sobą praktyk, dodatkowego szkolenia czy większego projektu. Tyle że nie ma jednego sposobu na dobrze wykorzystane wakacje.
Dla jednej osoby będzie to miesiąc praktyk, dla innej praca sezonowa, a dla kogoś po wymagającym roku akademickim – kilka spokojniejszych tygodni i odpoczynek. Nie każde wartościowe lato kończy się nową linijką w CV. I odwrotnie – pełny kalendarz nie zawsze oznacza sensownie spędzony czas. Wakacje jeszcze trwają, więc warto zastanowić się, czego najbardziej potrzebujesz przed rozpoczęciem nowego semestru: złapania oddechu, uporządkowania tego, co już zrobiłeś, czy jednego konkretnego kroku z myślą o przyszłej karierze?
Odpoczynek też ma swoje miejsce
Może większość ostatnich tygodni upłynęła bez większego planu. Zajmowałeś się codziennymi sprawami, nadrabiałeś to, na co w ciągu roku akademickiego zwykle brakuje czasu, spotykałeś się ze znajomymi, odsypiałeś albo po prostu próbowałeś na jakiś czas odsunąć myśli od uczelni, pracy i kolejnych obowiązków. Po wymagającym roku akademickim taki czas może być po prostu potrzebną przerwą.
Problem w tym, że nawet kiedy wiemy, że potrzebujemy zwolnić, często trudno odpoczywać bez poczucia, że powinniśmy robić coś więcej. Badanie opublikowane w 2025 roku w „Journal of College Student Development”, obejmujące 280 studentów z dwóch uczelni, pokazało ciekawy paradoks: badani postrzegali odpoczynek jako ważny dla własnej produktywności, a jednocześnie zgłaszali poczucie winy podczas odpoczynku oraz trudność z oderwaniem myśli od niedokończonych obowiązków. Na tym tle łatwo dołożyć sobie presji, porównując spokojniejsze lato z cudzymi stażami, kursami czy projektami – nawet jeśli właśnie takiej przerwy potrzebowaliśmy.
Staż to jedna z dróg, nie jedyna
Dobrze zorganizowany staż zgodny z kierunkiem studiów może być sposobem na poznanie realiów pracy w danej branży. Daje okazję sprawdzić się przy konkretnych zadaniach, nawiązać kontakty w środowisku zawodowym i pokazać swoje możliwości potencjalnym pracodawcom. Jeśli plan zakładał właśnie taką formę zdobywania doświadczenia, a rekrutacja się nie udała, rozczarowanie jest zrozumiałe.
Nie każdy może przeznaczyć lato na staż czy praktyki. Dla części osób wakacje są przede wszystkim czasem, w którym trzeba zadbać o własny budżet, więc wybór bezpłatnego stażu czy praktyk może po prostu nie wchodzić w grę. Niezależnie od tego, czy stażu nie udało się zdobyć, czy w tym czasie trzeba było wybrać inną ścieżkę, jego brak tego lata nie zamyka drogi do wybranej branży.
Praca sezonowa to też doświadczenie
Także praca sezonowa może być źródłem doświadczeń przydatnych później zawodowo. Jeśli latem pracowałeś w gastronomii, sklepie lub hotelu, przy obsłudze wydarzeń albo w opiece nad dziećmi, warto spojrzeć na to doświadczenie szerzej niż przez samą nazwę stanowiska. W zależności od zakresu obowiązków mogłeś mieć kontakt z klientami, współpracować z zespołem, organizować własną pracę, działać pod presją czasu, reagować na nieprzewidziane sytuacje czy pracować według określonych procedur.
Podobne podejście proponuje biuro karier University of Pittsburgh at Bradford, które zwraca uwagę, że wartościowe umiejętności można rozwijać nie tylko poprzez staże, lecz także podczas zajęć, w pracy, wolontariacie czy działalności na uczelni. Warto więc przyjrzeć się nie tylko temu, gdzie pracowałeś, ale przede wszystkim temu, za co odpowiadałeś i z jakimi sytuacjami mierzyłeś się na co dzień.
W analizie własnego doświadczenia mogą pomóc pytania:
- „Jakie zadania wykonywałem samodzielnie, a przy jakich współpracowałem z innymi?”
- „Z jakimi trudnościami lub nieprzewidzianymi sytuacjami musiałem sobie poradzić?”
- „Jakie umiejętności rozwinąłem i co potrafię dziś zrobić lepiej?”
Takie przykłady mogą później pomóc zarówno przy opisywaniu doświadczenia w CV, jak i podczas rozmowy rekrutacyjnej. Nie chodzi o nadawanie wakacyjnej pracy bardziej efektownej nazwy, lecz o konkretne pokazanie, co z niej wyniosłeś.
Masz jeszcze wrzesień – nie próbuj jednak nadrobić całych wakacji
Jeśli po podsumowaniu ostatnich tygodni czujesz, że przed rozpoczęciem semestru chcesz jeszcze zrobić coś z myślą o swojej przyszłości zawodowej, wrzesień nadal daje na to przestrzeń. Kilka tygodni wystarczy na uporządkowanie dotychczasowych doświadczeń, przetestowanie interesującego Cię obszaru albo rozpoczęcie niewielkiego działania, które można później kontynuować podczas roku akademickiego.
Wrzesień nie musi przy tym zamieniać się w próbę nadrobienia wszystkiego, czego nie udało się zrobić w lipcu i sierpniu. Zamiast tworzyć długą listę planów, lepiej wybrać jedno lub dwa działania, które rzeczywiście chcesz teraz podjąć.
Uporządkuj CV, portfolio i profil na LinkedIn
Kiedy ostatnio zaglądałeś do swojego CV, portfolio albo profilu na LinkedIn? Koniec wakacji to dobry moment, żeby sprawdzić, czy informacje są nadal aktualne. Być może od ostatniej edycji obroniłeś pracę dyplomową, zmieniłeś uczelnię lub kierunek, rozpocząłeś nową pracę, zrealizowałeś projekt albo zdobyłeś doświadczenie, którego jeszcze nigdzie nie opisałeś. Warto też przejrzeć daty, dane kontaktowe i linki oraz usunąć informacje, które przestały być potrzebne.
Przy okazji można spojrzeć na całość oczami osoby, która widzi te materiały po raz pierwszy. Czy łatwo zorientować się, czym się zajmujesz i jakie masz doświadczenie? Czy portfolio zawiera aktualne prace? Na LinkedIn warto sprawdzić nie tylko sam profil, ale też sieć kontaktów. Być może podczas wakacyjnej pracy, praktyk, wolontariatu czy wydarzenia poznałeś osoby, z którymi chciałeś pozostać w kontakcie, ale nie zdążyłeś dodać ich do swojej sieci. Jeśli profil od dawna nie był uzupełniany, może też brakować na nim aktualnego zdjęcia. To dobry moment, żeby je dodać lub zaktualizować – kompletny profil ze zdjęciem ma większą szansę zostać zauważony.
Wybierz jedną rzecz na najbliższe tygodnie
Nie każda decyzja podjęta z myślą o karierze musi oznaczać kilkumiesięczny kurs czy duży projekt. Parę tygodni przed rozpoczęciem zajęć wystarczy, żeby sprawdzić coś, co od pewnego czasu chodzi po głowie. Możesz przygotować niewielką próbkę swojej pracy, przeanalizować dane, stworzyć projekt graficzny, napisać fragment kodu albo opracować case study. Taki format pozwala przekonać się, czy dany obszar rzeczywiście jest interesujący na tyle, żeby poświęcić mu później więcej czasu.
Inną opcją może być krótki kurs rozwijający konkretną umiejętność. Jeśli masz już obszar, który chcesz lepiej poznać, dobrym punktem wyjścia mogą być kursy na platformie NAVOICA, oferta własnej uczelni czy wyszukiwarka kursów Europass, zwłaszcza jeśli interesują Cię także możliwości dostępne w innych krajach europejskich. Wśród dostępnych propozycji są również kursy bezpłatne, więc taki krok nie musi od razu oznaczać dużego wydatku. Innym sposobem na sprawdzenie interesującej branży jest rozmowa z osobą, która już w niej pracuje. Warto zapytać o codzienne obowiązki, mniej oczywiste strony zawodu, pierwsze stanowiska czy kompetencje przydatne na początku.
Dobrym pomysłem jest też ponowne przejrzenie ofert praktyk, staży i pracy w niepełnym wymiarze – można wśród nich znaleźć propozycje na jesień oraz takie, które da się łączyć ze studiami. Najważniejsze, żeby wybrana aktywność odpowiadała temu, co naprawdę chcesz teraz sprawdzić, zamiast być tylko kolejnym punktem do odhaczenia przed pierwszym wykładem.
A jeśli całe lato pracowałeś? Wrzesień nadal może być kawałkiem wakacji
Nie każdy miał w lipcu i sierpniu czas na dłuższy odpoczynek. Jeśli większość wakacji spędziłeś w pracy, podporządkowując kolejne dni grafikowi, kilka wolnych dni przed rozpoczęciem semestru może być pierwszą od dawna okazją do odłożenia obowiązków na bok. Wakacje poza sezonem mają też swoje zalety. We wrześniu rozpoczyna się rok szkolny, dlatego w wielu miejscach robi się spokojniej, a przy planowaniu wyjazdu częściej można trafić na korzystniejsze ceny noclegów czy transportu.
Dłuższy wyjazd nie zawsze da się pogodzić z budżetem, harmonogramem w pracy czy terminem rozpoczęcia zajęć. Jeśli wolnego jest tylko kilka dni, rozwiązaniem może być krótki city break albo weekend poza miastem. A jeśli wyjazd w ogóle nie wchodzi w grę, można odpocząć także bez niego – kilka dni w spokojniejszym rytmie może pomóc odzyskać siły po intensywnych miesiącach. Po pracowitym lecie nie trzeba na siłę wypełniać ostatnich tygodni wakacji kolejnym kursem, konferencją czy projektem.
Sprawdź, czego potrzebujesz przed nowym semestrem
Wrzesień nie powinien być karą za to, że lipiec i sierpień nie wyglądały tak, jak wcześniej zakładałeś. Jeśli chcesz wykorzystać ostatnie tygodnie na kurs, naukę języka obcego, niewielki projekt, uporządkowanie CV czy sprawdzenie możliwości na jesień, wybierz coś, co rzeczywiście ma teraz sens. Jeden przemyślany krok wystarczy – nie trzeba próbować zmieścić w kilku tygodniach całego planu rozwoju.
A jeśli po pracowitym albo wymagającym lecie bardziej potrzebujesz odpoczynku, to również jest odpowiedź. Przed rozpoczęciem nowego semestru warto spojrzeć nie na to, czego zabrakło w wakacyjnym planie, ale na to, czego potrzebujesz teraz i z czym chcesz wejść w kolejne miesiące.
Źródła:
- https://www.exim.pl – City break – co to znaczy? Gdzie najlepiej go zorganizować?
- An Exploratory Investigation of Undergraduate Students’ Values and Experiences with Breaks, Leisure, and Rest– S. T. Shaw, A. McReynolds, E. M. Neer, T. Zhu, K. Givvin
- Work-Based Learning and Early Career Outcomes: Evidence on Earnings, College-Level Employment, and Career Progression – N. Torpey-Saboe, H. Song, M. Thompson
- Resume & Cover Letter Tools – University of Pittsburgh at Bradford, Career Services
- What is Career Readiness? – National Association of Colleges and Employers (NACE)
- Gdzie szukać szkoleń? – Zielona Linia
Autor: J.W.


