• Polski
  • English
    • Contrast
    • Font

W dniu 29 maja 2026 r. w Auli Collegium Oecologicum Uniwersytetu Kaliskiego odbyło się wyjątkowe wydarzenie edukacyjne pt. „Oskarżona AI”, zorganizowane przez Wydział Prawa, Wydział Politechniczny oraz Fundację Edukacji Prawnej IUSTITIA.

W wydarzeniu uczestniczyli uczniowie i nauczyciele Zespołu Szkół Ekonomicznych w Kaliszu oraz I Liceum Ogólnokształcącego im. Adama Asnyka w Kaliszu. Młodzież miała okazję obejrzeć realistyczną symulację rozprawy karnej przygotowaną przez studentów Wydziału Prawa i Wydziału Politechnicznego.

Studenci prawa wcielili się w role uczestników postępowania sądowego, prezentując kolejne etapy procesu karnego – od wystąpień stron i przesłuchań świadków po przedstawienie opinii biegłego. Studenci kierunków technicznych odpowiadali natomiast za przygotowanie sztucznej inteligencji, która stała się centralną postacią całej symulacji.

Wydarzenie pozwoliło uczestnikom poznać w praktyce zasady funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, a jednocześnie stało się okazją do refleksji nad odpowiedzialnością za działania sztucznej inteligencji oraz jej wpływem na współczesne społeczeństwo i system prawny.

Duże zainteresowanie młodzieży potwierdziło, jak ważne i potrzebne są inicjatywy łączące edukację prawniczą z zagadnieniami dotyczącymi rozwoju nowych technologii.

W dniach 17–18 lipca 2026 r. w Pokamedulskim Klasztorze w Wigrach odbyła się Ogólnopolska Konferencja Naukowa pt. „Wpływ ślubów króla Jana Kazimierza na tożsamość narodów Europy Środkowo-Wschodniej”, zorganizowana w ramach X Międzynarodowego Kongresu Ruchu Europa Christi.

Uniwersytet Kaliski podczas wydarzenia reprezentował prof. dr hab. Marek Szewczyk, Dziekan Wydziału Prawa, który wystąpił w pierwszej sesji naukowej z referatem pt. „Wolność pełnienia misji przez Kościół Katolicki w Rzeczypospolitej i jej granice (w zakresie wykonywania publicznie kultu religijnego oraz realizacji obiektów sakralnych i kościelnych)”.

Wystąpienie Pana Dziekana spotkało się z dużym zainteresowaniem uczestników, a przedstawiona problematyka stała się impulsem do wartościowej, merytorycznej i inspirującej dyskusji. Po raz kolejny referat Pana prof. dr. hab. Marka Szewczyka został przyjęty z uznaniem i wzbogacił naukową debatę prowadzoną podczas konferencji.

Konferencja stanowiła przestrzeń do interdyscyplinarnej wymiany poglądów dotyczących prawnych, historycznych, kulturowych i społecznych aspektów dziedzictwa Ślubów Lwowskich oraz ich znaczenia dla kształtowania tożsamości narodów Europy Środkowo-Wschodniej.

W dniu 12 czerwca Wydział Prawa Uniwersytetu Kaliskiego wziął udział w Kaliskim Festiwalu Nauki, zorganizowanym na kampusie Uniwersytetu Kaliskiego im. Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego.

W ramach wydarzenia Wydział przygotował stanowisko pokazowe pt. „Prawnik czy urzędnik? Sprawdź się!”. Wydarzenie miało charakter popularnonaukowy, ponieważ w przystępny i angażujący sposób przybliżało uczestnikom podstawowe zagadnienia z zakresu prawa i administracji. Poprzez pytania przy kole fortuny, przykłady codziennych spraw urzędowych oraz rozmowy ze studentami uczestnicy mogli dowiedzieć się, jak prawo i administracja funkcjonują w praktyce.

Z ogromną dumą i radością informujemy o kolejnym wielkim sukcesie naszych studentów! Troje reprezentantów Wydziału Prawa Uniwersytetu Kaliskiego, Amelia Bronowska, Wincent Szewczyk oraz Kacper Kłos z sukcesem wzięło czynny udział w 6. Edycji Międzynarodowej Konferencji Studenckiej z zakresu Prawa i Nauk Administracyjnych.

Wydarzenie to zostało zorganizowane 8 maja 2026 r. przez Wydział Prawa i Nauk Administracyjnych prestiżowego Uniwersytetu Ovidius w Konstancy w Rumunii.

Nasi studenci z dumą reprezentowali Uniwersytet Kaliski, wygłaszając w języku angielskim prelekcje w następujących panelach tematycznych:

Amelia Bronowska wystąpiła w panelu Nauk Karnych z referatem. „The Limits of Criminalisation and the Principle of Ultima Ratio in Criminal Law – An Analysis in Light of Contemporary Legislative Trends”.

Wincent Szewczyk również wystąpił w panelu Nauk Karnych z referatem na temat „Crime and misdemeanour in Polish law”.

Kacper Kłos wziął udział w panelu Prawa Publicznego, gdzie przedstawił referat. „The Limits of Freedom of Speech on the Internet in the Light of Contemporary Constitutional Jurisprudence”.

Wystąpienia naszych studentów zostały bardzo gorąco przyjęte i szczególnie docenione przez organizatorów za świetne przygotowanie, wysoki poziom merytoryczny oraz dojrzałość badawczą. Jesteśmy niezwykle dumni, że Amelia, Wincent i Kacper tak godnie reprezentowali Wydział Prawa naszego uniwersytetu przed międzynarodowym gronem, udowadniając doskonałą jakość kształcenia na naszej uczelni.

Podczas rozmów sami organizatorzy wyrazili ogromną radość i entuzjazm z faktu, że studenci z coraz większej liczby zagranicznych uczelni w tym Uniwersytetu Kaliskiego wkraczają na arenę międzynarodową i tak aktywnie biorą udział w ich konferencjach naukowych. Wymiana takich doświadczeń jest budująca dla całej europejskiej społeczności akademickiej.

Serdecznie gratulujemy Amelii, Wincentowi oraz Kacprowi wspaniałych wystąpień i życzymy kolejnych tak spektakularnych sukcesów naukowych na arenie międzynarodowej!

W dniu 26 czerwca 2026 r. odbyło się wystąpienie Pani Prof. UK dr hab. Samanty Kowalskiej nt. „Ksenotransplantacje a ochrona zwierząt w pryzmacie ekoetyki”. Prelekcja otworzyła obrady Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej „Medycyna na przestrzeni wieków: ewolucja leczenia i wiedzy”. Przeprowadzanie transplantacji należy do jednych z najbardziej spektakularnych osiągnięć nauki. W rozważaniach przez pryzmat prawa polskiego i szwajcarskiego omówiono kwestię humanitarnego traktowania zwierząt, przejawiania troski o dobrostan fizyczny i psychiczny zwierząt oraz zapobiegania arbitralności w procedurach medycznych i prawnych. Konferencja została zorganizowana przez Center for Medical Studies i Center for American & European Studies

„Powiedz mi, a zapomnę, pokaż mi, a zapamiętam, pozwól mi zrobić, a zrozumiem” – te słowa przypisywane Konfucjuszowi doskonale oddają ideę kształcenia prawniczego, które obok wiedzy teoretycznej powinno umożliwiać studentom poznawanie praktyki, w tym praktycznych aspektów funkcjonowania instytucji publicznych.

Dnia 18 czerwca 2026 r. studenci III roku prawa Uniwersytetu Kaliskiego, w ramach zajęć z przedmiotu Prawo samorządu terytorialnego, prowadzonych przez dr Monikę Dudek, uczestniczyli w wizycie studyjnej w kaliskim ratuszu. W sali recepcyjnej odbyło się spotkanie poświęcone działalności Urzędu Miasta Kalisza. O podstawach prawnych funkcjonowania samorządu oraz praktycznych aspektach realizacji zadań publicznych rozmawiali ze studentami: Iwona Cieślak – Naczelnik Kancelarii Prezydenta Miasta, Katarzyna Tomczyk – główny specjalista ds. organizacyjnych oraz Radosław Sapieja – główny specjalista ds. upamiętniania wydarzeń i miejsc pamięci oraz obsługi ruchu turystycznego w Wydziale Kultury i Sztuki, Turystyki i Sportu.

Podczas spotkania studenci mieli okazję skonfrontować swoją wiedzę z zakresu prawa samorządu terytorialnego oraz przeanalizować wybrane przepisy ustawy o samorządzie gminnym. Szczególną uwagę poświęcono kompetencjom i zadaniom Prezydenta Miasta Kalisza oraz specyfice ustrojowej Kalisza jako miasta na prawach powiatu. Po części teoretycznej studenci uczestniczyli w posiedzeniu Komisji Rady Miasta Kalisza.

Następnie uczestnicy wizyty udali się do Starostwa Powiatowego w Kaliszu, gdzie podczas zwiedzania zabytkowego budynku poznali jego historię oraz specyfikę funkcjonowania samorządu powiatowego.

Inicjatywa umożliwiła studentom skonfrontowanie wiedzy teoretycznej zdobywanej podczas zajęć akademickich z praktyką funkcjonowania samorządu terytorialnego. Była również okazją do bezpośredniego poznania zasad działania organów gminy i powiatu oraz specyfiki wykonywania zadań publicznych.

https://www.kalisz.pl/dla-mieszkanca/aktualnosci/studenci-prawa-poznawali-funkcjonowanie-kaliskiego-samorzadu,78081

Osoba studiująca, która pragnie zdobyć pierwsze praktyczne umiejętności zawodowe, natychmiast dostrzega wiele ofert. Obok ofert skierowanych do ekspertów bądź kierowników oddziałów, pracodawcy oferują stanowiska młodszych specjalistów oraz programy praktyk. Właśnie w tej kategorii łatwo znaleźć nęcącą propozycję. Stanowisko odpowiada wybranemu profilowi edukacji, codzienne obowiązki jawią się jako logiczne, a sam proces naboru zapowiada pomyślny start zawodowy. Pierwotny entuzjazm nierzadko gaszą wygórowane wymogi pracodawcy. Choć ogłoszenie dotyczy praktyk lub pozycji entry-level, to zestaw kryteriów sugeruje, że autor tworzył tekst dla kandydata z bogatym dorobkiem, własnym portfolio oraz stażem w danym sektorze. Zamiast planować debiut w firmie, kandydat zaczyna analizować własne braki. Młody człowiek skrycie zakłada wtedy, że inni kandydaci okażą się atrakcyjniejsi dla rekruterów. Spora grupa początkujących kandydatów rezygnuje wtedy z dalszych kroków. Ludzie ci przedwcześnie kapitulują – rezygnują z wysłania CV. Czy postępują właściwie?

Debiutant na rynku pracy porzuca status amatora

Analiza ofert pracy w różnych regionach kraju – biorąc pod uwagę choćby oferty pracy w Sosnowcu, Warszawie, Krakowie bądź Wrocławiu, a także propozycje z mniejszych ośrodków oraz opcje zdalne – pokazuje wyraźnie, że wakaty dla stawiających pierwsze kroki w profesji nadal pozostają dostępne. Niemniej jednak start w zawodzie wiąże się obecnie z wyższymi progami, niż sugeruje nazwa stanowiska. Miana „junior” czy „stażysta” rzadko oznaczają już wielomiesięczną edukację obejmującą podstawowe zagadnienia. Pracodawcy coraz częściej oczekują sprawnej obsługi podstawowych narzędzi cyfrowych, świetnej organizacji czasu oraz gotowości do natychmiastowej realizacji zadań w zespole.

Taki stan rzeczy wywołują częściowo modyfikacje w strukturze codziennych obowiązków. W wielu branżach algorytmy i narzędzia AI przejmują lub wspierają część prostych, powtarzalnych zadań, które dawniej przejmowali początkujący pracownicy. Z tego powodu przedsiębiorstwa poszukują kandydatów, którzy wprawdzie nie posiadają jeszcze wszechstronnej wiedzy, lecz potrafią dowieść, że znają realia branży – czyli sprawnie obsługują aplikacje, chętnie poszerzają wiedzę bez nadzoru, porządkują informacje i formułują logiczne konkluzje. To nie oznacza, że każdy komunikat rekrutacyjny dla juniora trafia obecnie wyłącznie do ukształtowanych ekspertów. U progu kariery należy jednak zaprezentować coś więcej niż sama deklaracja chęci nauki.

Pozwól działać specjalistom od rekrutacji

Widzisz ofertę pracy i uświadamiasz sobie brak kilku wspomnianych tam umiejętności? Wtedy automatycznie chcesz odpuścić. Towarzyszy Ci strach, że rekruter uzna Twoją aplikację za nietrafioną albo pomyśli, że niepotrzebnie zabierasz jego cenny czas. Postępujesz niesłusznie. To pracodawca lub osoba prowadząca rekrutację decyduje, które kryteria są warunkiem koniecznym, a które są jedynie dodatkowymi atutami. Kiedy rezygnujesz już na samym początku, samodzielnie przekreślasz własne szanse. Tracisz okazję, żeby osoba oceniająca aplikację dostrzegła Twoje kompetencje, motywację i potencjał.

Raport portalu Aplikuj.pl pod tytułem Jak przygotować skuteczne ogłoszenie o pracę? ujawnia konkretne statystyki. Aż 75% ankietowanych kandydatów ocenia ogłoszenie na podstawie jego jasności i precyzji przed podjęciem decyzji o aplikowaniu. Twórcy tego dokumentu akcentują, że firmy mają obowiązek klarownie rozgraniczać warunki bezwzględnie konieczne od opcjonalnych. Codzienność wygląda jednak zupełnie inaczej – rekruterzy nagminnie mieszają wszelkie oczekiwania w jednym miejscu. W tym położeniu warto nauczyć się grupować wytyczne i sprawnie odczytywać intencje autorów.

Trzy typy kryteriów rekrutacyjnych – jak rozsądnie analizować oferty pracy?

Punkty w ofercie pracy bezpieczniej podzielić na trzy grupy, zamiast widzieć w nich rygorystyczny rejestr bezdyskusyjnych warunków. Powyższy podział pozwoli zweryfikować, czy ewentualne niedostatki natychmiast przekreślają szanse kandydata, czy stanowią naturalny obszar do przyszłej nauki.

Kryteria wstępne

Te parametry determinują szanse na początku procesu, a ich brak momentalnie blokuje dalszą drogę. Wykaz ten obejmuje przykładowo:

  • aktualny status akademicki,
  • specjalistyczne certyfikaty oraz odpowiedni dyplom,
  • znajomość języka obcego na wymaganym poziomie,
  • dyspozycyjność w konkretnych porach doby,
  • gotowość do rozpoczęcia pracy od określonego dnia i deklarację precyzyjnej liczby godzin (na przykład cały etat),
  • akceptację pracy w trybie stacjonarnym.

Jeśli kandydat nie spełnia tych kryteriów nie powinien wysyłać zgłoszenia.

Kompetencje przydatne w codziennej pracy

Te konkretne kompetencje korelują wprost z celami, które zawiera treść oferty. W tym obszarze pracownik formatuje arkusze kalkulacyjne, wyszukuje informacje, wyciąga wnioski z danych, tworzy zwięzłe notatki, rozmawia z kontrahentami, porządkuje dokumentację bądź opanowuje elementarne funkcje konkretnego programu. Deficyt pojedynczej sprawności z tego zestawu wcale nie eliminuje kandydata, szczególnie gdy posiada on analogiczną wiedzę oraz udowadnia, że w pełni pojmuje specyfikę danej posady.

Dodatkowe kryteria selekcji kandydatów

Kiedy nie posiadamy tych cech, spójrzmy na to jak na sygnał, że pozostali kandydaci mogą mieć nad nami przewagę. Taka sytuacja nie zmusza nas jednak do natychmiastowej kapitulacji. Wspomniane czynniki bez wątpienia podnoszą atrakcyjność naszej aplikacji, choć rekruterzy nie zawsze z ich powodu zaproszą nas na rozmowę kwalifikacyjną. Zależnie od konkretnego sektora rynku, pracodawcy zwracają wtedy uwagę na kolejny język obcy, biegłość w alternatywnych programach, określonych technikach lub metodologiach. Czasami chodzi o wstępne portfolio, wcześniejszy udział w projektach, praktykę w pokrewnej branży bądź kolejną specjalizację. W samych ofertach pracy te kryteria zazwyczaj towarzyszą zwrotom typu „atutem będzie”, „mile widziane”, „docenimy” lub deklaracjom, że dany element stanowi dodatkowy plus.

Kiedy w ofertach brakuje wspomnianych zwrotów, możemy przeanalizować jedną kwestię. Czy bez tej konkretnej umiejętności zdołamy realizować większość obowiązków na danym stanowisku? Twierdząca odpowiedź oznacza, że ten pojedynczy aspekt najpewniej nie przesądzi o sukcesie bądź porażce w całym procesie selekcji.

Kiedy zgłosić własną kandydaturę mimo pewnych braków – a kiedy rozsądniej zrezygnować?

Nawet jeśli kandydat nie spełnia wszystkich kryteriów, jego szanse w rekrutacji wcale nie muszą maleć do zera. Eksperci z Career and Professional Development University at Albany zauważają, że profile stanowisk przypominają raczej listę idealnych oczekiwań pracodawcy. Z tego powodu firmy rzadko spotykają osoby, które w stu procentach wpisują się w każdy wymóg. Ostateczny rezultat zależy więc od charakteru brakujących elementów oraz od tego, czy potrafimy zaprezentować alternatywne atuty. W przypadku ofert dla stażystów, osób początkujących czy debiutantów, dotychczasowa historia zawodowa schodzi na dalszy plan. Pracodawcy doceniają wówczas projekty akademickie, aktywność w kołach naukowych, wolontariaty, zajęcia dorywcze oraz samodzielne projekty, które kandydat wdrożył w życie.

Udział w rekrutacji ma sens w sytuacji, gdy kandydat radzi sobie z większością codziennych obowiązków, w pełni rozumie zakres wyzwań i potrafi przedstawić jasne dowody, które dokumentują zbieżne umiejętności. Kiedy ogłoszenie zawiera wymóg dyplomu wyższej uczelni z określonej dziedziny, a student kończy właśnie ostatni rok, drzwi do rozmowy kwalifikacyjnej pozostają otwarte. Podobna reguła dotyczy programów komputerowych oraz metodologii. Ktoś, kto sprawnie obsługuje jedno narzędzie z określonej grupy, zazwyczaj szybko opanuje pokrewny system. Musi jedynie rozumieć logikę operacji oraz standardowy przebieg konkretnych obowiązków. Brak wcześniejszego doświadczenia w kontakcie z klientami również nie przekreśla naszych szans. Wystarczy, że kandydat wykaże się pokrewnymi doświadczeniami – przykładowo omawiał szczegóły z członkami studenckiego stowarzyszenia bądź odpowiadał za przepływ informacji w zespole projektowym.

Z kolei rozsądniej będzie odpuścić dany proces – bądź potraktować ogłoszenie w kategoriach drogowskazu w nauce – jeśli nie spełniamy wymogu formalnego, niemożliwego do ominięcia. Lepiej wycofać się również w momencie, kiedy większość obowiązków brzmi obco bądź oferta wymaga od nas kompetencji, których zwyczajnie nie posiadamy. Rozsądne podejście nie polega na tym, że wysyłamy życiorys do każdej firmy. Całość opiera się na chłodnej analizie tego, na ile dany profil oraz nasza dotychczasowa ścieżka zawodowa wykazują satysfakcjonującą zbieżność.

Jak wyeksponować swoje atuty w życiorysie zawodowym, gdy nie spełniamy wszystkich kryteriów rekrutacji?

Kiedy przejrzymy ofertę pracy i dojdziemy do wniosku, że nasza kandydatura ma sens, nie zaczynajmy CV, listu motywacyjnego ani rozmowy z rekruterem od wywodu o własnych niedociągnięciach. Unikajmy na wstępie zdań typu: „Brakuje mi jeszcze stażu, lecz przyswajam wiedzę w szybkim tempie”. Choć ten komunikat odzwierciedla rzeczywistość, rozsądniej będzie przesunąć go na dalszy plan. Lepszą strategią jest od razu pokazać punkty wspólne, w których dotychczasowa aktywność zawodowa pokrywa się z oczekiwaniami nowej firmy.

Gdy prezentujemy historię zawodową, świetnie sprawdza się przejrzysty układ: na początku konkretny obowiązek, następnie obszar odpowiedzialności, dana aplikacja bądź określone kwalifikacje, a na końcu krótki opis efektów. Unikajmy ogólnikowych haseł w stylu „udział w projekcie” – znacznie korzystniej opisać szczegóły autorskich dokonań, wskazać partnerów biznesowych oraz przedstawić końcowy rezultat. Należy również wyjaśnić rzeczywisty sens słów o „znajomości Excela” – czy kryje się pod tym porządkowanie danych, budowa raportów lub wyłącznie proste formuły.

W analogiczny sposób przedstawiajmy kwalifikacje, nad którymi aktualnie pracujemy. Nie musimy pozorować perfekcji, jednak nie pomijajmy umiejętności opanowanych na poziomie podstawowym. Jeżeli kandydat zna podstawy danego systemu z wcześniejszych zadań lub samodzielnych ćwiczeń, powinien zasygnalizować, jak się nim posługiwał oraz jaki stopień biegłości osiągnął. W przypadku niszowego oprogramowania właściwy krok stanowi krótki opis jego przeznaczenia. Sama nazwa marki może wydać się niejasna dla rekrutera, ponieważ nie musi on orientować się we wszystkich specjalistycznych rozwiązaniach rynkowych. Wzmianka wskazująca, iż dany system służy do retuszu zdjęć bądź weryfikacji statystyk, ułatwia właściwą ocenę sytuacji.

Najistotniejszą kwestię stanowi dopasowanie języka CV do sformułowań z oferty. Kiedy firma poszukuje pracownika do kontaktu z klientami, opiszmy własne doświadczenia w komunikacji z ludźmi. Główny dokument aplikacyjny nie ma potwierdzać bezwzględnej perfekcji we wszystkich obszarach. Jego zadanie polega na demonstracji, które oczekiwania umiemy poprzeć faktami tu i teraz, a które rzetelnie oraz jawnie pogłębiamy.

Braki nie skreślają możliwości

U progu kariery łatwo uznać ofertę za egzamin, w którym każda luka obniża końcowy rezultat. Lepiej natomiast postrzegać ten konkretny dokument jako wstęp do dialogu o spójności. Materiał University of California San Francisco (UCSF) wyraźnie zaznacza, że etap rekrutacji służy konfrontacji obopólnych wymogów. Wtedy sama firma sprawdza, kto udźwignie konkretne obowiązki oraz jaką wiedzę i w jakim stopniu zechce przekazać nowemu pracownikowi. Kiedy kandydat odpowiada na poszczególne kryteria, jasno rozumie codzienne obowiązki, a dotychczasową aktywność potrafi ująć w słowa opisujące fachowość, wtedy aplikacja nie oznacza celowej manipulacji faktami ani fałszowania doświadczenia. Taki krok stanowi jedynie test, czy profil kandydata i specyfika etatu wykazują wystarczający poziom dopasowania.

Niekiedy proces kończy się odmową – często jednak dopiero sam życiorys udowadnia, że pierwsza oferta, staż lub rozmowa kwalifikacyjna były bliżej, niż sugerował to pierwotny, niezwykle oficjalny zestaw kryteriów.

Źródła:

Autor: M.P.

Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w pierwszej edycji ogólnopolskiej konferencji naukowej poświęconej niezwykle istotnej, choć często niedocenianej roli asystenta sędziego w systemie wymiaru sprawiedliwości. Wydarzenie odbędzie się w formie w pełni zdalnej (online), co ułatwi wymianę poglądów prelegentom z całej Polski.

Instytucja asystenta sędziego ewoluuje, a jej znaczenie dla sprawności i rzetelności postępowań sądowych nieustannie rośnie. Celem naszej konferencji jest stworzenie przestrzeni do merytorycznej dyskusji na temat statusu ustrojowego, wyzwań praktycznych, etyki zawodowej oraz perspektyw rozwoju tego zawodu.

Wydarzenie ma charakter otwarty i interdyscyplinarny. Do czynnegooraz biernego udziału zapraszamy:

– Studentów prawa i administracji, którzy chcą zgłębić tajniki funkcjonowania sądów od kuchni.

– Doktorantów prowadzących badania nad ustrojem organów ochrony prawnej i procedurą sądową.

– Przedstawicieli nauki, w tym doktorów i pracowników badawczo-dydaktycznych, pragnących podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem.

– Praktyków prawa oraz wszystkie osoby, dla których tematyka funkcjonowania sądownictwa stanowi obszar zawodowych lub naukowych zainteresowań.

Najważniejsze informacje organizacyjne

Data wydarzenia: 13 czerwca 2026 r.,

start o godz. 10:00

Miejsce: Platforma MS Teams (Online)

Termin nadsyłania abstraktów: 5 czerwca 2026 r.

Organizatorzy: Studenckie Koło Naukowe Prawników UK, Ogólnouniwersyteckie Koło Naukowe Filozofii i Etyki Prawa, Instytut Nauk Prawnych Uniwersytetu Kaliskiego.

Czekamy na Wasze zgłoszenia! Formularz rejestracyjny dla prelegentów znajduje się poniżej:

https://forms.gle/Rzmytdyvpe5CsTNP6

W dniu 20 maja 2026 r. Pan Wincent Szewczyk, student I roku „Prawa” wygłosił referat nt. „Od problemu prawnego do wystąpienia naukowego – refleksje studenta pierwszego roku prawa” na Ogólnopolskiej Studenckiej Konferencji Naukowej „W kręgu praktyki badawczej – studencka refleksja nad planowaniem i realizacją badań naukowych”. Konferencja zorganizowana przez Uniwersytet Zielonogórski stała się przestrzenią prezentowania osiągnięć badawczych, rozwijania kompetencji metodologicznych oraz możliwością udziału w ogólnopolskiej wymianie doświadczeń młodych badaczy.

Serdecznie gratulujemy!

Studenci Wydziału Prawa Uniwersytetu Kaliskiego mieli okazję uczestniczyć w spotkaniu w dniu 15 maja br., z przedstawicielami Wielkopolskiej Izby Adwokackiej, zorganizowanym w ramach ogólnopolskiej akcji „Adwokat na Uczelni”. W wydarzeniu uczestniczył również Rektor Uniwersytetu Kaliskiego, podkreślając znaczenie współpracy środowiska akademickiego z praktykami prawa oraz wagę inicjatyw przybliżających studentom realia wykonywania zawodów prawniczych.

Inicjatywa „Adwokat na Uczelni” ma na celu przybliżenie studentom prawa specyfiki zawodu adwokata, przebiegu aplikacji adwokackiej oraz roli samorządu adwokackiego we współczesnym systemie ochrony praw obywateli.

Podczas spotkania poruszono zagadnienia związane z codzienną pracą adwokata, zasadami etyki zawodowej, odpowiedzialnością dyscyplinarną oraz znaczeniem tajemnicy adwokackiej. Studenci mogli dowiedzieć się, że zawód adwokata to nie tylko występowanie przed sądami, lecz także udzielanie pomocy prawnej, sporządzanie opinii, przygotowywanie projektów umów i innych dokumentów prawnych oraz reprezentowanie klientów przed sądami i urzędami.

Ważną część spotkania poświęcono aplikacji adwokackiej jako etapowi przygotowania do wykonywania zawodu. Przedstawiciele adwokatury omówili wymagania stawiane kandydatom, przebieg szkolenia aplikantów, rolę patrona oraz znaczenie praktycznego przygotowania do pracy z klientem i występowania przed sądami. Zwrócono uwagę, że aplikacja wymaga systematyczności, odpowiedzialności, terminowości, zaangażowania i gotowości do stałego podnoszenia kwalifikacji.

Spotkanie było także okazją do rozmowy o samorządzie adwokackim. Podkreślono jego znaczenie nie tylko dla adwokatów i aplikantów, lecz również dla obywateli korzystających z pomocy prawnej. Samorząd adwokacki pełni funkcje organizacyjne, szkoleniowe, integracyjne i ochronne, a także dba o przestrzeganie zasad etyki zawodowej oraz standardów wykonywania zawodu.

Istotnym elementem wydarzenia była otwarta rozmowa ze studentami. Uczestnicy mogli zadawać pytania dotyczące wyboru ścieżki zawodowej, różnic między studiami prawniczymi a aplikacją, realiów prowadzenia kancelarii oraz możliwości zaangażowania się w życie samorządowe. Taka formuła pozwoliła studentom spojrzeć na adwokaturę z praktycznej perspektywy i lepiej zrozumieć, z jakimi wyzwaniami wiąże się wykonywanie tego zawodu.

Wizyta przedstawicieli Wielkopolskiej Izby Adwokackiej na Uniwersytecie Kaliskim była cennym uzupełnieniem kształcenia akademickiego. Spotkanie pokazało adwokaturę jako zawód wymagający wiedzy, etosu, odpowiedzialności i zaangażowania, ale także jako ścieżkę dającą możliwość realnego działania na rzecz innych oraz aktywnego udziału w życiu prawniczym.