Miło nam poinformować, że Pan prof. dr hab. Tadeusz Gadkowski z Wydziału Prawa naszego Uniwersytetu został nominowany i wybrany do międzynarodowego jury oceniającego prace zgłoszone w tegorocznej edycji IBA ICC Moot Court Competition. Konkurs ten, mający już ponad dwudziestoletnią tradycję, jest największym światowym konkursem z zakresu problematyki międzynarodowego prawa karnego.
W tegorocznej edycji konkursu udział bierze ponad 100 studenckich zespołów reprezentujących uczelnie ze wszystkich kontynentów. Pan Profesor T. Gadkowski oceniał losowo wybrane prace nadesłane na tegoroczny konkurs przez trzy zespoły z różnych ośrodków akademickich.
Świat coraz mocniej opiera się na energii elektrycznej – od infrastruktury i przemysłu po automatykę, systemy cyfrowe oraz codzienne działanie firm. Jak wynika z raportu Międzynarodowej Agencji Energetycznej Electricity 2025, globalne zużycie energii elektrycznej wzrosło w 2024 roku o szacowane 4,3% rok do roku, a autorzy opracowania piszą o wejściu w nową erę elektryczności. Im bardziej gospodarka i codzienne funkcjonowanie zależą od zasilania, tym rzadziej myślimy o tym, co musi wydarzyć się wcześniej, żeby wszystko działało stabilnie i bez przerw. A przecież za sprawnym działaniem instalacji, urządzeń i procesów stoją systemy, pomiary, zabezpieczenia, sterowanie i ludzie, którzy nad tym czuwają. W ten sposób warto dziś patrzeć na elektrotechnikę – nie tylko jako na kierunek studiów, lecz także jako na branżę z szerokim polem zawodowych możliwości.
Sprawne działanie to zawsze efekt pracy ukrytej w tle
Odbiorca końcowy widzi zazwyczaj tylko rezultat. Działające oświetlenie, sprawną maszynę, system klimatyzacji czy ciągłość pracy linii produkcyjnej łatwo uznać za coś oczywistego. Z inżynierskiego punktu widzenia ten efekt jest jednak końcem długiego łańcucha zależności – od parametrów zasilania i zabezpieczeń po pomiary, diagnostykę, sterowanie i nadzór nad pracą całego układu.
Nie wszyscy rozumieją realia tej branży – część osób kojarzy ją przede wszystkim z przedsiębiorcami dostarczającymi prąd dla firm, instytucji czy gospodarstw domowych. To ważna i najbardziej widoczna część rynku, a zarazem tylko jeden z jego poziomów – za tym obszarem stoi znacznie szersza praca techniczna związana z siecią, diagnostyką, sterowaniem i niezawodnością instalacji.To od niej zależy, czy problem zostanie szybko wychwycony, czy zamieni się w przestój albo uszkodzenie urządzeń.
Elektrotechnika zaczyna się więc nie tam, gdzie energia po prostu dociera do odbiornika, lecz tam, gdzie trzeba stworzyć warunki do jej bezpiecznego i ciągłego wykorzystania. Właśnie dlatego tak wiele ważnych zadań tej branży pozostaje na co dzień niewidocznych. Opracowanie schematów, dobór zabezpieczeń, pomiary, kalibracja aparatury i nadzór nad zgodnością instalacji z wymaganiami decydują o tym, czy system będzie działał stabilnie i bezpiecznie.
Im nowocześniejszy system, tym więcej połączeń
Przez lata elektroenergetyka i elektrotechnika opierały się na uproszczonym układzie: źródło, sieć i odbiorca końcowy. Dziś ten model coraz wyraźniej się zmienia. Rośnie znaczenie rozwiązań rozproszonych, udział lokalnych źródeł wytwórczych i liczba punktów, w których trzeba kontrolować jakość zasilania, stabilność pracy oraz bezpieczeństwo całego systemu. To wymaga innego spojrzenia na sieć – już nie jako na układ jednokierunkowy, lecz jako na strukturę z większą liczbą zależności i zmiennych.
Dobrze pokazują to dane Urzędu Regulacji Energetyki. W raporcie dotyczącym wytwarzania energii elektrycznej w mikroinstalacjach za 2024 rok podano, że pod koniec tego roku w Polsce działało 1 544 574 mikroinstalacji o łącznej mocy 12 749,891 MW. Te liczby pokazują nie tylko skalę rozwoju generacji rozproszonej, lecz także to, że system coraz częściej trzeba rozumieć jako układ zmienny i wymagający dobrej integracji wielu elementów.
Im bardziej złożony staje się taki system, tym większe znaczenie mają pomiary, nadzór, diagnostyka i zabezpieczenia. Rośnie też znaczenie myślenia systemowego, które pozwala ocenić nie pojedynczy element, lecz sposób działania całego układu. To właśnie w tych obszarach najlepiej widać, jak bardzo współczesna elektrotechnika łączy dziś zagadnienia zasilania, automatyki, kontroli i niezawodności pracy.
Jedna branża, wiele możliwości
Z zewnątrz branża może wydawać się dość jednowymiarowa. Widać przewody, stacje transformatorowe, tablice rozdzielcze czy linie przesyłowe. Tymczasem zawodowa rzeczywistość jest znacznie szersza. Obejmuje cały cykl pracy z systemem: od projektu i doboru rozwiązań, przez uruchomienie, pomiary i kontrolę, po nadzór nad pracą urządzeń i procesów technicznych.
Z tego bierze się różnorodność ścieżek zawodowych. Elektrotechnika nie prowadzi do jednej, wąskiej roli – jedni zajmują się projektowaniem instalacji i doborem aparatury, inni pracują przy automatyce i sterowaniu, a jeszcze inni odpowiadają za diagnostykę, utrzymanie ruchu albo nadzór nad urządzeniami w zakładzie. Zakres zadań jest inny, ale w każdym przypadku trzeba rozumieć zależności między zasilaniem, urządzeniami, sterowaniem i bezpieczeństwem pracy.
Dlatego kierunek daje szerokie możliwości rozwoju w przemyśle, infrastrukturze, nowoczesnych obiektach technicznych oraz w obszarach, w których coraz większą rolę odgrywają odnawialne źródła energii. Pozwala sprawdzić się w kilku rolach i z czasem wybrać tę, która najlepiej odpowiada sposobowi myślenia i rodzajowi zadań.
Nie tylko wiedza techniczna
Elektrotechnika wymaga czegoś więcej niż znajomości pojęć, wzorów i parametrów. W codziennej pracy liczy się umiejętność czytania schematów, rozumienia dokumentacji i łączenia informacji z różnych źródeł: pomiaru, opisu technicznego, sygnału z układu czy obserwacji pracy urządzenia. Równie ważne jest myślenie przyczynowo-skutkowe. Trzeba umieć odróżnić objaw od źródła problemu i ocenić, z czego naprawdę wynika dana usterka albo odchylenie w pracy systemu.
Duże znaczenie ma też dokładność. W tej branży drobny błąd w doborze zabezpieczenia, odczycie pomiaru czy interpretacji schematu może później wrócić jako poważniejszy problem. Dlatego przydaje się uważność, cierpliwość i gotowość do sprawdzania rozwiązań krok po kroku. Elektrotechnika uczy patrzeć na układ nie tylko od strony pojedynczego elementu, lecz także od strony punktów wspólnych między zasilaniem, sterowaniem, urządzeniami i warunkami pracy.
Już na studiach warto więc rozwijać nie tylko wiedzę kierunkową, ale też sposób myślenia: pracę ze schematem, analizę przyczyn usterek, rozumienie dokumentacji i nawyk dokładnej weryfikacji. Te umiejętności później pomagają odnaleźć się zarówno w projektowaniu, jak i w automatyce, diagnostyce, eksploatacji czy utrzymaniu ruchu.
Od czego zacząć i jak zdobywać doświadczenie zawodowe?
Pierwsze zetknięcie z branżą najczęściej następuje jeszcze w trakcie studiów. Praktyki, obecne w programach wielu uczelni, mogą mieć różny wymiar i przebieg, ale właśnie one bywają początkiem dalszych doświadczeń. W przypadku elektrotechniki to dobry moment, żeby zobaczyć, jak wygląda praca z instalacją, urządzeniem i dokumentacją poza salą zajęciową. Później kolejnym krokiem mogą być staże, udział w projektach uczelnianych, działalność w kole naukowym albo praca przy prostszych zadaniach technicznych. Im wcześniej pojawia się kontakt z rzeczywistym środowiskiem pracy, tym łatwiej zrozumieć, jak wygląda codzienność tej branży i które jej obszary naprawdę nas interesują.
Najwięcej dają te doświadczenia, które pozwalają zobaczyć coś więcej niż jeden wycinek pracy. Dobrze, gdy student może nie tylko wykonać pojedynczy pomiar, lecz także przeczytać schemat, zajrzeć do dokumentacji, zobaczyć uruchomienie układu, obserwować przegląd instalacji albo towarzyszyć przy szukaniu przyczyny usterki. Właśnie wtedy wiedza z zajęć zaczyna układać się w spójną całość i nabiera sensu w kontakcie z konkretną maszyną, rozdzielnią czy instalacją. Dużo daje też możliwość zadawania pytań i obserwowania toku decyzji: z czego wynika dobór rozwiązania, na co zwraca się uwagę przy pomiarze, co uznaje się za odchylenie i jak sprawdza się, skąd bierze się problem. Takie doświadczenie uczy nie tylko samej techniki, lecz także sposobu myślenia, który później przydaje się w samodzielnej pracy.
Co ważne, na początku nie trzeba szukać stanowiska idealnie dopasowanego do przyszłej specjalizacji. Często więcej daje miejsce, w którym można zobaczyć, jak łączą się ze sobą projektowanie, pomiary, uruchomienia, eksploatacja i utrzymanie ruchu. Taki start pozwala oswoić tempo pracy, odpowiedzialność za decyzje techniczne i ograniczenia sprzętowe, a przy okazji sprawdzić, czy dane miejsce pokazuje tylko wycinek zadań, czy rzeczywiście odsłania szerszy obieg pracy z systemem. Wtedy łatwiej też rozpoznać, czy bliżej komuś do projektowania, automatyki, diagnostyki, eksploatacji czy pracy przy utrzymaniu ruchu, a później wybrać własny kierunek rozwoju z większą świadomością.
Specjaliści od niezawodności
Najważniejsze systemy techniczne zwykle nie zwracają na siebie uwagi. I właśnie o to chodzi. Użytkownik dostrzega je dopiero wtedy, gdy coś przestaje działać, pojawia się przerwa, błąd albo zakłócenie. Ich wartość nie polega więc na tym, że są efektowne, lecz na tym, że zapewniają ciągłość pracy, bezpieczeństwo i przewidywalność działania. Na tym polega sens elektrotechniki – na łączeniu zasilania, automatyki, pomiarów, zabezpieczeń i nadzoru nad instalacją tak, żeby układ pracował stabilnie. Dlatego elektrotechnik coraz częściej nie jest już postrzegany wyłącznie jako specjalista od instalacji czy urządzeń, ale jako osoba, która rozumie zależności w całym systemie i potrafi zadbać o jego niezawodność. To zawód dla tych, którzy chcą nie tylko znać pojedyncze elementy układu, lecz także rozumieć, od czego zależy sprawne działanie całości.
Raport dotyczący energii elektrycznej wytworzonej z OZE w mikroinstalacji i wprowadzonej do sieci dystrybucyjnej w 2024 r. (art. 6a ustawy o odnawialnych źródłach energii) – Urząd Regulacji Energetyki
Jako studenci Uniwersytetu Kaliskiego im. Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego działający w Ogólnouniwersyteckim Kole Naukowym Filozofii i Etyki Prawa chcielibyśmy Was serdecznie zaprosić do udziału w I Edycji Ogólnopolskiego Konkursu Filozoficznego pt. „Dialektyka Idei”.
Misją Konkursu jest promowanie wiedzy z zakresu filozofii i doktryn polityczno-prawnych, ich historii oraz znaczenia w kontekście cywilizacyjnego dziedzictwa kulturowego oraz otaczającego nas świata. Jest to niezwykła okazja, aby wykazać się znajomością zagadnień filozoficznych i zaangażowaniem, dzięki któremu będziecie mogli wyróżnić się spośród rówieśników (w pozytywnym tego określenia znaczeniu), zdobyć cenną wiedzę i doświadczenie, a także wygrać wyjątkowe nagrody, takie jak między innymi: Tablet SAMSUNG Galaxy Tab S10 Lite, Słuchawki bezprzewodowe SONY ULT Wear WH-ULT900N ANC, Głośnik bezprzewodowy JBL Grip 16W.
Każdy uczeń szkoły średniej, niezależnie od szkoły, klasy, wieku, profilu, realizowanych rozszerzeń.
Nie jest wymagane żadne formalne doświadczenie.
Uczestnik powinien być osobą kompetentną pod kątem:
zdolności pisania wypracowań,
realizowania nowatorskich projektów,
korzystania z opracowań naukowych i materiałów źródłowych,
opracowywania, redagowania i prezentowania ambitnych zagadnień społecznych.
Powinien dysponować odrobiną czasu niezbędnego do przygotowania się oraz dobrymi chęciami 😉
Konkurs składa się z dwóch etapów, oba będą poświęcone wybranemu przez Ciebie zagadnieniu filozoficznemu o następujących tematach:
Czy współczesna rzeczywistość ogranicza naszą zdolność do poznawania prawdy?
Człowiek wobec absurdu i niesprawiedliwości – czy sprzeciw jest obowiązkiem, aktem rozpaczy, a może formą wolności?
Sprawiedliwość, równość i prawa człowieka – czy przysługują nam bezwzględnie?
Decyzje, czy los – co kształtuje nasze życie?
Kłamstwo, iluzje i samooszukiwanie – ile prawdy jesteśmy w stanie znieść?
I etap Konkursu skupia się na samodzielnym przygotowaniu pracy pisemnej poruszającej problematykę sformułowanych przez nas zagadnień filozoficznych, przytaczając jednocześnie sylwetki filozofów, idee filozoficzne oraz zagadnienia doktrynalne niezbędne do nakreślenia ich kontekstu.
II etap Konkursu polega natomiast na przygotowaniu wystąpienia przed Komisją Konkursową w sprawie wcześniej zgłoszonej przez Uczestnika pracy.Pamiętaj, aby twoje wystąpienie nie trwało więcej niż 20 minut,
Możesz dodatkowo przygotować prezentację multimedialną zapisaną w powszechnie stosowanym formacie pliku komputerowego.
Wypełnij dokumentację znajdującą się w załącznikach na niniejszej stronie (jeżeli nie ukończyłeś/aś 18 r.ż. pamiętaj oświadczeniu rodzica/opiekuna prawnego – załączniku nr 3 zamieszczonym poniżej);
W sprawie późniejszych kroków, oczekuj dalszych instrukcji z naszej strony 😉
Jeżeli chcesz się zaangażować w realizację ambitnego projektu, zdobyć nową wiedzę i doświadczenia, bądź wykazać się już tą nabytą, a przy okazji wygrać wartościowe nagrody, to nasz Konkurs jest czymś idealnym dla Ciebie!
Szczegółowe informacje znajdziecie w Regulaminie konkursu dostępnym na stronie 😉
Studenci zagraniczni mieli okazję bliżej poznać funkcjonowanie jednej z najważniejszych placówek medycznych w regionie. Wizyta była doskonałą okazją do wymiany doświadczeń oraz zapoznania się z polskim systemem ochrony zdrowia.
Podczas spotkania studenci zwiedzili oddziały szpitalne, zapoznali się z nowoczesną infrastrukturą oraz wyposażeniem medycznym, a także poznali organizację pracy personelu. Oprowadzenie po placówce poprowadził dr n. med. Artur Tarasiewicz – Zastępca Dyrektora ds. Lecznictwa, który przybliżył uczestnikom specyfikę działalności szpitala.
Spotkanie było również okazją do wymiany doświadczeń i spojrzeń na systemy ochrony zdrowia w różnych krajach.
Takie inicjatywy stanowią cenny element budowania międzynarodowej współpracy oraz promocji polskiej medycyny na arenie międzynarodowej.
W dniach 16-17 kwietnia 2026 r. Pan Prof. dr hab. Tadeusz Gadkowski był gościem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Rzeszowskiego. Uczestniczył w międzynarodowej Konferencji Prawa Lotniczego i Kosmicznego oraz Technologii pt. „Przestrzeń powietrzna i kosmiczna jako nowy wymiar bezpieczeństwa międzynarodowego – wyzwania dla organizacji międzynarodowych”. Była to już XI Konferencja, organizowana wspólnie przez Zakład Prawa Międzynarodowego i Prawa Europejskiego Instytutu Nauk Prawnych Uniwersytetu Rzeszowskiego wspólnie z Europejskim Stowarzyszeniem Studentów Prawa ELSA Rzeszów oraz Katedrą Awioniki i Sterowania Wydziału Budowy Maszyn i Lotnictwa Politechniki Rzeszowskiej. Konferencja miała charakter międzynarodowy, a jej uczestniczy reprezentowali rożne polskie i europejskie ośrodki naukowe, podmioty gospodarcze oraz organizacje międzynarodowe. Prof. T. Gadkowski przygotował i zaprezentował na sesji plenarnej konferencji referat na temat: „Ekologia kosmiczna w kontekście koncepcji wspólnego dziedzictwa ludzkości”.
w dniu 22.04. (środa) nastąpi przerwa w dostawie energii elektrycznej, spowodowane koniecznością wykonania prac eksploatacyjnych przy urządzeniach energetycznych.
Praca Wydziału Politechnicznego może być ograniczona.
Informacja o wycofaniu konkretnej partii produktu szybko uruchamia pytania o zasięg problemu i jego możliwe konsekwencje. Czy dany preparat, wyrób, suplement albo produkt był już używany? Komu mógł zostać podany lub zalecony? Czy nadal znajduje się w obiegu? W takich sytuacjach widać wyraźnie, że bezpieczeństwo pacjenta lub klienta zaczyna się wcześniej, niż mogłoby się wydawać – tam, gdzie można prześledzić drogę produktu, ustalić numer partii i wskazać miejsce jego użycia. Taką możliwość daje traceability, czyli identyfikowalność produktu na kolejnych etapach obiegu i stosowania. Jej znaczenie dobrze widać zwłaszcza w obszarze żywności, a także farmacji. Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) wskazuje, że dodatkowe wymagania dotyczące traceability żywności mają umożliwiać szybszą identyfikację i usuwanie z rynku produktów mogących stwarzać zagrożenie, a przez to ograniczać liczbę zachorowań i zgonów. Czym więc jest ta koncepcja i dlaczego warto rozumieć jej założenia, myśląc o przyszłej pracy z drugim człowiekiem?
Jedno pojęcie, które porządkuje bezpieczeństwo
Traceability można najprościej opisać jako możliwość ustalenia, skąd dokładnie pochodzi dany produkt, przez jakie etapy produkcji i dystrybucji przeszedł oraz gdzie ostatecznie trafił. Na poziomie organizacyjnym wiąże się to z uporządkowaniem informacji o konkretnej partii, terminie ważności, pochodzeniu i miejscu użycia produktu. Choć termin ten może kojarzyć się głównie z technologią albo zapleczem magazynowym, jego znaczenie jest znacznie szersze.
Identyfikowalność pomaga działać szybciej i precyzyjniej, zwłaszcza wtedy, gdy trzeba w krótkim czasie ustalić fakty i ograniczyć pole domysłów. Nie chodzi wyłącznie o gromadzenie informacji czy dokumentacji, lecz o takie uporządkowanie danych, które pozwala sprawniej reagować w sytuacjach kryzysowych. Dzięki temu zamiast opierać się na przypuszczeniach, można sięgnąć po konkretne informacje o produkcie, jego partii i miejscu w obiegu.
Odpowiedzialność za produkt w ochronie zdrowia i sektorze beauty
Na pierwszy rzut oka traceability może wydawać się zagadnieniem z obszaru logistyki, kontroli jakości albo organizacji zaplecza placówki czy gabinetu. Z perspektywy przyszłej pracy w zawodach związanych ze zdrowiem i urodą dotyczy jednak codziennych sytuacji. Łączy się z doborem produktów, odpowiedzialnością za ich użycie, reagowaniem na problem z określoną serią oraz budowaniem zaufania do miejsca, w którym pacjent lub klient korzysta z usługi. Dla studenta inżynierii technologii medycznych będzie to kwestia śledzenia komponentów aparatury, z kolei dla przyszłego logistyka klinicznego – pewność, że na blok operacyjny trafiają bezpieczne wyroby. To temat, który wraca wszędzie tam, gdzie bezpieczeństwo produktu wpływa na bezpieczeństwo człowieka.
Świadoma praca z produktem jako element profesjonalizmu
W sektorze usług estetycznych klient ocenia zarówno efekt końcowy, jak i bezpieczeństwo produktów użytych podczas wizyty. Preparat stosowany na skórę nie jest neutralnym dodatkiem do usługi – często jego właściwości i spodziewany efekt są jednym z powodów, dla których klient w ogóle decyduje się na wizytę. Numer partii, skład, historia dystrybucji oraz możliwość identyfikacji produktu wpływają na wiarygodność gabinetu, kliniki i całego zespołu. Odpowiedzialna praca z produktem nie sprowadza się przy tym wyłącznie do samej procedury. Kosmetolog może stosować preparaty podczas zabiegu, rekomendować je klientowi i współtworzyć standard bezpieczeństwa w zespole, także wtedy, gdy pracuje obok lekarza medycyny estetycznej.
Jeśli pojawia się konieczność wycofania produktu z obrotu albo sprawdzenia, której serii dotyczy ryzyko, liczy się możliwość ustalenia, gdzie dany preparat trafił i czy został użyty. W takich sytuacjach widać, jak dużą rolę odgrywa uporządkowana informacja o produkcie i jego obiegu. Wspomniana już FDA w materiałach dotyczących wycofywania kosmetyków wskazuje, że brak czytelnych numerów partii może oznaczać konieczność usunięcia całego produktu z rynku, podczas gdy odpowiednia dokumentacja dystrybucji ułatwia zlokalizowanie wyłącznie partii objętych ryzykiem, chroniąc biznes przed niepotrzebnymi stratami.
Traceability a bezpieczeństwo pacjentów
W medycynie znaczenie ma nie tylko to, co zostało podane, zastosowane czy zalecone, ale też to, czy w razie problemu da się szybko powiązać produkt z konkretnym pacjentem i przebiegiem opieki. To ważne szczególnie tam, gdzie kontakt z pacjentem jest bliski i powtarzalny, a pierwsze niepokojące sygnały nie zawsze od razu układają się w czytelny obraz. Czasem dopiero kilka podobnych zgłoszeń pozwala zauważyć, że wspólnym mianownikiem może być ten sam produkt albo ta sama partia.
W takich sytuacjach personel medyczny może być ważnym ogniwem nie tylko w obserwowaniu objawów, ale też w przekazywaniu informacji, które mają znaczenie dla bezpieczeństwa pacjenta. Niekiedy pielęgniarka, położna, fizjoterapeuta albo inny członek zespołu mogą jako pierwsi połączyć komunikat o problemie z konkretną sytuacją pacjenta. Dobrym przykładem są przypadki wycofania partii produktu do żywienia niemowląt – wtedy położna, pozostająca w kontakcie z rodzicami podczas wizyt patronażowych, może zwrócić uwagę na komunikat GIS i pomóc powiązać go z preparatem mlekozastępczym stosowanym u dziecka. Z kolei fizjoterapeuta może zwrócić uwagę na komunikat dotyczący taśm do kinesiotapingu, a dietetyk – na ostrzeżenie odnoszące się do określonej serii odżywki lub suplementu diety. W takich momentach widać, że identyfikowalność nie jest abstrakcyjnym pojęciem, lecz częścią uważnej i odpowiedzialnej opieki.
Zaplecze, które umożliwia bezpieczną pracę z produktem
Choć identyfikowalność ma znaczenie w pracy z pacjentem i klientem, umożliwiają ją rozwiązania wdrażane dużo wcześniej – na etapie produkcji, logistyki i obiegu produktu. Składają się na nie oznaczenia partii i serii, przypisywanie produktów do konkretnych dostaw i lokalizacji, rejestrowanie przyjęć, wydań oraz przesunięć, a także łączenie tych informacji z datą ważności, miejscem przechowywania i drogą dystrybucji. Dopiero z tak uporządkowanych danych da się odtworzyć, skąd produkt pochodził, gdzie był przechowywany, przez jakie ogniwa łańcucha dostaw przeszedł i dokąd ostatecznie trafił.
Jednym z elementów tego procesu jest etykieta logistyczna, która porządkuje część informacji potrzebnych do dalszej identyfikacji produktu. Sama nie wystarczy, ale działa razem z wcześniejszym oznaczeniem partii, zapisami w systemie, skanowaniem kodów i dokumentacją obiegu. Dzięki temu można później sprawdzić nie tylko sam produkt, lecz także jego drogę między produkcją, magazynem, dystrybucją i miejscem użycia. Ten przepływ danych sprawia, że praca logistyka i inżyniera staje się nieraz fundamentem pracy lekarza czy pielęgniarki.
Kompetencja, która wzmacnia zawodową wiarygodność
Znajomość traceability nabiera znaczenia wtedy, gdy schodzi z poziomu definicji do codziennej pracy. Oczywiście, przyszły lekarz, pielęgniarka, położna, fizjoterapeuta, dietetyk czy kosmetolog nie muszą znać od podszewki działania zaplecza magazynowego ani wiedzieć dokładnie, jak działa system WMS (ang. Warehouse Management System) obsługujący szpitalną aptekę czy centralny magazyn wyrobów medycznych. Warto jednak, aby rozumieli, skąd biorą się informacje o partiach, terminach ważności, lokalizacji produktów i ich obiegu oraz dlaczego później wraca się do nich w pracy z pacjentem lub klientem. Taka orientacja pozwala lepiej widzieć sens procedur, które z zewnątrz mogą wyglądać na wyłącznie organizacyjne, a w rzeczywistości wspierają bezpieczeństwo i porządek działania.
Ta wiedza może przydać się w bardzo konkretnych sytuacjach. Osoba prowadząca własny gabinet kosmetologiczny może na przykład zapisywać, jaki preparat i z której partii został użyty podczas konkretnego zabiegu, żeby w razie komunikatu dało się szybko sprawdzić, kogo dotyczy problem. Student kierunku medycznego albo dietetycznego może już na etapie studiów zobaczyć, gdzie publikowane są ostrzeżenia Głównego Inspektoratu Sanitarnego, komunikaty Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego i decyzje o wstrzymaniu lub wycofaniu produktów leczniczych.
Warto też wiedzieć, gdzie znajduje się formularz zgłaszania działania niepożądanego produktu leczniczego i jakie informacje trzeba w nim podać – na stronie Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych wskazano między innymi: nazwę produktu leczniczego, opis objawów, dane chorego oraz dane osoby zgłaszającej. W przypadku suplementów diety właściwym punktem odniesienia są przede wszystkim ostrzeżenia GIS, ponieważ system zgłaszania działań niepożądanych w URPL dotyczy produktów leczniczych, a nie suplementów.
Dzięki takim prostym krokom identyfikowalność przestaje być odległym terminem, a staje się narzędziem, z którego da się świadomie korzystać w codziennej pracy.
Dojrzałość zawodowa zaczyna się od szerszego spojrzenia
Traceability nie musi być dla studenta zagadnieniem technicznym, żeby z czasem okazało się ważne zawodowo. Im bliżej pracy z pacjentem lub klientem, tym wyraźniej widać, że bezpieczeństwo używanego produktu jest częścią odpowiedzialności za drugiego człowieka. Dojrzałość specjalisty polega na tym, że rozumie on nie tylko samą usługę czy procedurę, ale też proces pozwalający ustalić pochodzenie produktu.
Dlatego wiedza o identyfikowalności to nie poboczny dodatek, lecz element świadomego wejścia do zawodu. Niezależnie od wybranej ścieżki – czy jest to praca z pacjentem w gabinecie, czy projektowanie łańcuchów dostaw zaopatrujących placówki – na końcu tego procesu zawsze znajduje się człowiek, a prawidłowe zarządzanie produktem wspiera jego bezpieczeństwo.
Źródła:
Asiston – Etykieta logistyczna i zastosowanie jej w traceability
Blisko 300 uczniów szkół ponadpodstawowych wzięło udział 16 kwietnia w Dniu Otwartym na Wydziale Politechnicznym Uniwersytetu Kaliskiego – wydarzeniu, które pozwoliło młodym ludziom zajrzeć za kulisy studiów inżynierskich i poznać uczelnię „od środka”. Spotkanie stało się nie tylko okazją do zdobycia wiedzy o kierunkach studiów, ale także inspiracją do świadomego planowania swojej przyszłości edukacyjnej i zawodowej.
Wydarzenie pod hasłem „PoliTECH Kalisz, Laboratoria otwarte!” rozpoczęło się w auli Collegium Oecologicum cyklem wykładów otwartych. Jako pierwszy wystąpił dr inż. Piotr Czarnywojtek z prelekcją „O praktyce, która otwiera drzwi do kariery”, podkreślając znaczenie doświadczenia zawodowego już na etapie studiów, a także przedstawił prezentację poświęconą kierunkom i profilom kształcenia na Wydziale Politechnicznym (do pobrania pod artykułem). Następnie mgr inż. Michał Wesołowski, prezes firmy PLC EXPERT, w wystąpieniu „Wiedza, która pracuje – co przyda się w realnej pracy” zwrócił uwagę na praktyczne umiejętności cenione przez pracodawców. Część wykładową zakończył panel dyskusyjny przygotowany przez przedstawicieli Samorządu Studenckiego, którzy w bezpośredniej rozmowie z uczestnikami odpowiadali na pytania dotyczące studiowania i życia akademickiego.
Największym zainteresowaniem cieszyła się część praktyczna, obejmująca zwiedzanie Wydziału Politechnicznego oraz pokazy w laboratoriach. Uczniowie mogli zapoznać się z nowoczesną infrastrukturą dydaktyczną i technologiami wykorzystywanymi w nauce.
Na kierunku Informatyka uczestnicy mieli okazję skorzystać z okularów VR, wziąć udział w wyścigach inteligentnych robotów FOR-BOT, sprawdzić swoje umiejętności w strefie gamingowej oraz zmierzyć się z quizem matematycznym. Z kolei prezentacje przygotowane przez kierunki Budownictwo i Inżynieria środowiska obejmowały efektowne eksperymenty chemiczne, wykorzystanie kamery termowizyjnej oraz badania wytrzymałości materiałów.
Nie mniej emocji dostarczyły pokazy na kierunku Elektrotechnika, gdzie uczniowie sterowali robotami mobilnymi, poznawali podstawy programowania robotów przemysłowych oraz testowali drony. Na stoiskach kierunku Mechanika i budowa maszyn można było zobaczyć w działaniu obrabiarki CNC, drukarki 3D, a także poznać proces powstawania pojazdu elektrycznego jako projektu inżynierskiego.
Dużym zainteresowaniem cieszył się również symulator lotu F-35 z wykorzystaniem technologii VR, przygotowany przez Fundację Wspierania Edukacji przy Stowarzyszeniu Dolina Lotnicza we współpracy z Uniwersytetem Kaliskim. Uczestnicy mogli wcielić się w rolę pilota i doświadczyć nowoczesnych rozwiązań stosowanych w branży lotniczej.
Podczas wydarzenia nie zabrakło także przestrzeni dla tych, którzy chcieli poznać zaplecze naukowe uczelni – odwiedzający mogli zajrzeć do czytelni Wydziału Politechnicznego i przekonać się, że solidna wiedza teoretyczna stanowi fundament kariery inżyniera.
Dzień Otwarty Wydziału Politechnicznego był nie tylko prezentacją oferty edukacyjnej, ale przede wszystkim inspirującym spotkaniem z nowoczesną nauką i technologią. Uczestnicy mieli okazję przekonać się, że studia inżynierskie to dynamiczne, praktyczne i pełne możliwości środowisko, które otwiera drogę do przyszłości w świecie nowoczesnych technologii.
W wydarzeniu wzięli udział uczniowie:
Zespołu Szkół Techniczno-Elektronicznych w Kaliszu
III LO im. M. Kopernika w Kaliszu
Zespołu szkół Technicznych w Pleszewie
Technikum im. Św. Józefa w Kaliszu
Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Marszewie
I LO im. A. Asnyka w Kaliszu
LO Jagiellończyk
Wsparcia w organizacji udzieliła Dolina Wiedzy Kalisz.
Targi Techniki Pakowania i Opakowań Warsaw Pack to jedno z najważniejszych wydarzeń branżowych w Polsce. Poświęcone są one technologiom pakowania, opakowaniom oraz rozwiązaniom wspierającym logistykę i magazynowanie. Targi gromadzą producentów maszyn, dostawców materiałów opakowaniowych oraz firmy oferujące innowacyjne systemy automatyzacji i robotyzacji procesów. Wydarzenie stanowi platformę wymiany wiedzy i doświadczeń, umożliwiając prezentację najnowszych trendów, takich jak zrównoważone opakowania, inteligentne systemy pakowania czy rozwiązania z zakresu Przemysłu 4.0. Uczestnicy mają także możliwość udziału w konferencjach, panelach dyskusyjnych oraz pokazach technologicznych.
Wyjazd studentów kierunku Logistyka odbył się w dniach 14-16.04.2026 r. w ramach projektu Nowoczesne kształcenie na potrzeby polskiej gospodarki (FERS.01.05-IP.08-0356/23)i stanowił cenne uzupełnienie procesu dydaktycznego o praktyczny wymiar poznawania branży opakowaniowej i logistycznej. Podczas wizyty studenci mieli możliwość zapoznania się z nowoczesnymi technologiami stosowanymi w logistyce, w tym z systemami automatycznego pakowania, robotami przemysłowymi, rozwiązaniami z zakresu intralogistyki oraz inteligentnymi systemami zarządzania magazynem. Bezpośredni kontakt z wystawcami pozwolił na poszerzenie wiedzy o aktualne trendy rynkowe, a także na poznanie praktycznych aspektów funkcjonowania przedsiębiorstw z branży TSL (transport–spedycja–logistyka).
Udział w targach sprzyjał również rozwijaniu kompetencji miękkich, takich jak komunikacja, nawiązywanie kontaktów branżowych oraz umiejętność analizy rozwiązań technologicznych pod kątem ich zastosowania w praktyce. Wyjazd stanowił inspirujące doświadczenie, które może wpłynąć na dalszy rozwój zawodowy studentów oraz ich zainteresowania naukowe.
Na Uniwersytecie Kaliskim odbyła się III Ogólnopolska Konferencja Naukowa Studentów i Doktorantów Kół Naukowych pt. „Uczyć bezpieczeństwa. Budować odporność”, połączona z jubileuszowym XV Seminarium Uczniowsko-Studenckim z cyklu „Odkrywamy naukę”.
W wydarzeniu uczestniczyli studenci, doktoranci oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych, a także przedstawiciele reprezentanci dziewięciu ośrodków akademickich z Warszawy, Krakowa, Poznania, Wrocławia, Opola, Koszalina, Słupska, Dęblina oraz Kalisza. Łącznie 31 studentów i doktorantów zaprezentowało wyniki badań dotyczących szeroko rozumianego bezpieczeństwa, ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń w cyberprzestrzeni oraz sposobów ich ograniczania.
Jak podkreślał odpowiedzialny za organizację wydarzenia, dr Wiesław Jaszczur, celem konferencji było nie tylko upowszechnianie wiedzy w zakresie bezpieczeństwa, lecz także stworzenie przestrzeni do rzeczowej dyskusji oraz wymiany doświadczeń między uczestnikami reprezentującymi różne środowiska edukacyjne. Istotnym elementem inicjatywy jest również kształtowanie postaw obywatelskich oraz refleksja nad współczesnymi zagrożeniami, w tym wynikającymi z funkcjonowania w środowisku cyfrowym.
Równolegle z konferencją odbywało się XV Seminarium Uczniowsko-Studenckie, które – obok części merytorycznej – pełniło funkcję forum wymiany poglądów i doświadczeń między uczniami i studentami.
W ramach seminarium zorganizowano I Konkurs Wiedzy o Bezpieczeństwie dla uczniów szkół ponadpodstawowych. Uczestniczyło w nim 75 uczniów z Kalisza (czterech szkół) oraz Kępna. Najwyższe wyniki uzyskali:
Szymon Macniak – Zespół Szkół Samochodowych w Kaliszu (30 pkt)
Oliwier Chrzanowski – Zespół Szkół Techniczno-Elektronicznych w Kaliszu (29 pkt)
Maksymilian Szklarek – Zespół Szkół Ekonomicznych w Kaliszu (28 pkt)
Franciszek Kaczmarek – Zespół Szkół Techniczno-Elektronicznych w Kaliszu (28 pkt)
Laureatem konkursu został Szymon Macniak. Nagrody ufundowała firma Netland z Kalisza. Wręczenia dokonali prezes zarządu Ewa Przygocka oraz dziekan Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Kaliskiego, prof. UK dr Beata Wenerska.
Uzupełnieniem programu były warsztaty prowadzone przez przedstawicieli środowiska akademickiego oraz praktyków. Eksperci z Microsoftu omówili zagadnienia związane z bezpieczeństwem funkcjonowania w środowisku cyfrowym, przedstawiciele Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu – problematykę higieny cyfrowej, specjaliści Uniwersytetu Kaliskiego – elementy medycyny pola walki, natomiast eksperci Centrum Wsparcia Rzemiosła, Kształcenia Dualnego i Zawodowego – kwestie związane ze stresem oraz planowaniem ścieżki zawodowej.
Podczas inauguracji konferencji rektor Uniwersytetu Kaliskiego, prof. Andrzej Wojtyła, zwrócił uwagę na znaczenie kształtowania kultury debaty publicznej oraz postaw obywatelskich.
– Jednym z istotnych wyzwań pozostaje budowanie społeczeństwa obywatelskiego opartego na dialogu i argumentacji, a nie wyłącznie na przewadze większości – podkreślił rektor. – Umiejętność prowadzenia rzeczowej dyskusji, wymiany poglądów oraz dochodzenia do kompromisu stanowi fundament życia publicznego.
Rektor odniósł się również do zjawisk towarzyszących rozwojowi mediów elektronicznych, w tym do problemu dezinformacji oraz osłabienia krytycznego myślenia, wskazując na konieczność wzmacniania kompetencji analitycznych wśród młodych ludzi. Podkreślił także znaczenie aktywności fizycznej jako elementu wspierającego rozwój i odporność młodego pokolenia.
Organizatorami wydarzenia byli Wydział Nauk Społecznych Uniwersytetu Kaliskiego, Instytut Nauk o Bezpieczeństwie oraz studenckie koło naukowe BRD.
Opens in a new windowOpens an external siteOpens an external site in a new window