• Polski
  • English
    • Contrast
    • Font

Norbert Kaliński – student ratownictwa medycznego na Uniwersytecie Kaliskim – zdobył srebrny medal podczas Akademickich Mistrzostw Polski w kickboxingu. Impreza odbyła się w weekend w Warszawie, a wzięli w niej udział przedstawiciele 51 polskich uczelni.

To pierwsza w historii edycja Akademickich Mistrzostw Polski w tej dyscyplinie sportu. Po kilkuletnich staraniach kolejna po judo i karate dyscyplina związana ze sztukami walki trafiła do kalendarza AMP. Kickboxing od dłuższego czasu funkcjonował w sportowym, akademickim środowisku za sprawą Pucharu AZS organizowanego przez AZS AWF Warszawa, który aktywnie działał na rzecz tego sportu. I to właśnie temu klubowi powierzono prawo organizacji premierowej edycji AMP w kickboxingu, co jak się okazało, było jak najbardziej trafioną decyzję. Do warszawskiego turnieju w długi, czerwcowy weekend zgłosiło się aż 51 uczelni z całego kraju, a reprezentanci wielu z nich wykazywało chęci walki o najwyższe cele.

W sobotę – pierwszego dnia rywalizacji – rozdano medale w formule kick-light, czyli odmianie łączącej techniki ręczne z uderzeniami nożnymi na całej wysokości ciała włącznie z dozwolonymi podcięciami w stopę. Odbyły się również eliminacje w K1, czyli widowiskowym systemie walki w stójce pozwalającym na używanie technik bokserskich i różnego rodzaju kopnięć. W właśnie w tych zmaganiach wziął udział reprezentant Uniwersytetu Kaliskiego, który walczył w kategorii -81 kg. Po sobotnich zwycięstwach zapewnił sobie awans do niedzielnego półfinału, do którego nie doszło, ze względu na poddanie przeciwnika. Walka finałowa, w której Norbert Kaliński zmierzył się z Damianem Niepogodą z AWF Warszawa była niezwykle pasjonująca. W pierwszych sekundach reprezentant Uniwersytetu Kaliskiego zdominował rywala i gdy wydawało się, że pośle rywala na deski, ten odpowiedział mocnymi kopnięciami i Norbert Kaliński był dwukrotnie liczony. Przetrwał jednak kryzys i na początku drugiej rundy, znów z pasją zaatakował rywala, uzyskując wyraźną przewagę. Podczas jednej z desperackich prób Niezgoda wyprowadził jednak mocny cios na szczękę naszego zawodnika i znokautował studenta Uniwersytetu Kaliskiego. Obaj zawodnicy otrzymali jednak gromkie brawa, za stworzenie wspaniałego widowiska, a Norbert Kaliński jest pierwszym w historii uczelni akademickim wicemistrzem Polski z naszej uczelni.

– Cieszę się ze zdobytego medalu, chociaż mam niedosyt – powiedział po zakończeniu rywalizacji student Uniwersytetu Kaliskiego. – Finałowy pojedynek to była prawdziwa wojna. Mam nadzieję, że AMP w kickboxingu będą rozgrywane w kolejnych latach i będę miał okazję do rewanżu.

Wyniki rywalizacji w K1, kategoria -81 kg

1. Damian Niepogoda (AWF Warszawa)

2. Norbert Kaliński (Uniwersytet Kaliski)

3. Artur Kulec (Uniwersytet Rzeszowski), Cyprian Fitych (Katolicki Uniwersytet Lubelski)

Walka informacyjna w przekraczaniu granic rzeczywistości była  tematem przewodnim ogólnopolskiej konferencji naukowej, zorganizowanej przez Instytut Nauk o Bezpieczeństwie Uniwersytetu Kaliskiego.

Konferencja „Bezpieczeństwo w epoce konwergencji zagrożeń”, była poświęcona problematyce walki informacyjnej oraz jej wpływowi na bezpieczeństwo państwa. W wydarzeniu uczestniczyło kilkudziesięciu naukowców reprezentujących ośrodki akademickie z całej Polski, a także eksperci i praktycy związani z sektorem bezpieczeństwa oraz cyberbezpieczeństwa.

Konferencja koncentrowała się na analizie roli walki informacyjnej jako jednego z kluczowych narzędzi oddziaływania na współczesne społeczeństwa. W trakcie obrad podkreślano, że działania dezinformacyjne mogą prowadzić do dezorganizacji funkcjonowania społeczeństwa, osłabienia zaufania obywateli do instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo publiczne oraz zniekształcania percepcji rzeczywistych zagrożeń.

Jak zaznaczył przewodniczący Komitetu Naukowego konferencji, prof. Jarosław Wołejszo, dyrektor Instytutu Nauk o Bezpieczeństwie Uniwersytetu Kaliskiego, konwergencja zagrożeń wymaga kompleksowej analizy skuteczności podejmowanych działań przeciwdziałających, uwzględniającej zarówno źródła sukcesów, jak i przyczyny niepowodzeń. Podkreślił również, że konferencja inauguruje cykl wydarzeń naukowych poświęconych szeroko rozumianym zagadnieniom walki informacyjnej oraz jej wpływowi na postawy społeczne w różnych stanach zagrożenia państwa.

Tegoroczna edycja stanowiła interdyscyplinarne forum wymiany poglądów, doświadczeń i wyników badań nad rosnącym znaczeniem zagrożeń wynikających z wykorzystania narzędzi walki informacyjnej. Uczestnicy debatowali m.in. nad istotą współczesnych zagrożeń informacyjnych, znaczeniem dezinformacji dla kształtowania postaw społecznych oraz wpływem globalnych kryzysów na intensyfikację działań informacyjnych.

Szczególne miejsce w dyskusjach zajęła problematyka nowoczesnych technologii, w tym sztucznej inteligencji oraz analizy dużych zbiorów danych, które coraz częściej wykorzystywane są zarówno w systemach informatycznych, jak i przestrzeni medialnej. Uczestnicy zwracali również uwagę na oddziaływanie walki informacyjnej na sektor energetyczny, finansowy oraz infrastrukturę krytyczną, a także na konsekwencje wojny rosyjsko-ukraińskiej dla bezpieczeństwa informacyjnego polskiego społeczeństwa.

Podczas obrad wielokrotnie podkreślano, że współczesna walka informacyjna wpływa nie tylko na sposób postrzegania rzeczywistości, lecz przede wszystkim na zachowania jednostek i grup społecznych. Zjawisko to staje się coraz bardziej widoczne w polskiej przestrzeni informacyjnej i stanowi jedno z najważniejszych wyzwań w warunkach niestabilności geopolitycznej oraz nasilających się działań hybrydowych, szczególnie w przestrzeni elektromagnetycznej i cybernetycznej.

Zwrócono również uwagę na relatywnie niski poziom świadomości społecznej dotyczącej zagrożeń informacyjnych, zwłaszcza wśród osób starszych. Działania dezinformacyjne wymierzone w polską przestrzeń medialną, gospodarczą, finansową, militarną i społeczną mogą bowiem osłabiać zarówno zdolności obronne państwa, jak i odporność społeczeństwa na współczesne zagrożenia.

Celem konferencji było stworzenie platformy służącej wymianie doświadczeń naukowych i praktycznych w zakresie identyfikacji, analizy oraz oceny zagrożeń bezpieczeństwa informacyjnego. Uczestnicy podejmowali także dyskusję nad możliwościami opracowania skutecznych modeli wzmacniania bezpieczeństwa informacyjnego państwa oraz budowania odporności społecznej wobec działań potencjalnych przeciwników wykorzystujących narzędzia walki informacyjnej.

W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele licznych instytucji i ośrodków akademickich, m.in. Biura Techniki Cyfrowej i Łączności Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni, Akademii Sztuki Wojennej, Wojskowej Akademii Technicznej, Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, Uniwersytetu w Siedlcach, Uniwersytetu Pomorskiego, Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy, Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie, Akademii Wojsk Lądowych, Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Ciechanowie oraz Państwowej Akademii Nauk Stosowanych im. ks. Bronisława Markiewicza w Jarosławiu.

Konferencja odbyła się pod honorowym patronatem JM Rektora Uniwersytetu Kaliskiego, prof. Andrzeja Wojtyły. Współorganizatorami wydarzenia były Polskie Towarzystwo Geopolityczne oraz Wydział Nauk Społecznych Uniwersytetu Kaliskiego.

Dwudniowe obrady stały się miejscem inspirujących debat oraz wymiany doświadczeń pomiędzy środowiskiem naukowym, przedstawicielami administracji publicznej i praktykami bezpieczeństwa. Uczestnicy zgodnie podkreślali, że wypracowane podczas konferencji wnioski i rekomendacje posiadają istotny potencjał aplikacyjny, mogący przyczynić się do wzmacniania bezpieczeństwa państwa oraz budowania odporności społecznej wobec dynamicznie zmieniających się wyzwań współczesnego świata.

Jak zostać zawodowym dyplomatą, w czym może zawód dyplomaty ograniczać człowieka i  czy dyplomata musi pochodzić z Warszawy? – m in. na te pytania uzyskali odpowiedź studenci prawa Uniwersytetu Kaliskiego, którzy we wtorek wzięli udział w spotkaniu z Marzenną Adamczyk – doświadczoną przedstawicielką polskiej dyplomacji, byłą ambasador Rzeczypospolitej Polskiej na Kubie i w Hiszpanii, uznaną ekspertką w dziedzinie dyplomacji i iberystyki. Spotkanie odbyło się w ramach współpracy z Regionalnym Ośrodkiem Debaty Międzynarodowej.

Witający gości prof. Andrzej Wojtyła, rektor Uniwersytetu Kaliskiego, podkreślił wartość dialogu i kultury kompromisu w życiu publicznym. – Zależy nam na tym, żeby nie liczyła się siła głosu, ale siła argumentu – zaznaczył rektor, wyrażając nadzieję, że doświadczenia pani ambasador staną się dla studentów inspiracją do refleksji nad sztuką prowadzenia rozmów na arenie krajowej i międzynarodowej. Ambasador Marzenna Adamczyk odwiedziła Kalisz po raz pierwszy w życiu i od początku dała wyraźny sygnał, że przyjechała z konkretnym przesłaniem. –  Chciałam wam uświadomić, że nie trzeba urodzić się w Warszawie, żeby zostać dyplomatą – powiedziała, dodając, że patrzy na Uniwersytet Kaliski jak na uczelnię, która jest prężnym ośrodkiem akademickim, gotowym na wyzwania. Jej słowa spotkały się z wyraźnym zainteresowaniem studentów prawa, dla których kwestia wyboru ścieżki zawodowej po studiach pozostaje otwarta.
Wybitna przedstawicielka polskiej dyplomacji rozwiała jeden z najpowszechniejszych stereotypów dotyczących swojego zawodu. – Panujące wyobrażenie o dyplomacji, jako świecie rautów, szampana i eleganckich recepcji to bzdura. Wyjścia towarzyskie są jedynie narzędziem pracy: okazją do nawiązania kontaktu z urzędnikiem, do którego w inny sposób trudno się dostać. Znaczną część spotkania poświęcono doświadczeniom z placówki dyplomatycznej na Kubie. Ambasador Adamczyk opowiadała o fundamentalnej zasadzie dyplomaty: konieczne jest zrozumienie odmiennej rzeczywistości, co nie oznacza jednak jej akceptacji. Na przykładzie Kuby – kraju doświadczającego dziś dramatycznych problemów energetycznych, gdzie wyłączenie głównej elektrowni pozbawiło prądu połowę kraju, a szpitale straciły możliwość przeprowadzania operacji – pokazała, jak złożone są postawy ludzi wobec systemu, który ich ukształtował. Studentów zainteresowała i poruszyła historia kubańskiej minister, wybitnie wykształconej ekonomistki, która entuzjastycznie odnosiła się do socjalistycznej rewolucji sprzed lat. Jej wyjaśnienie okazało się głęboko ludzkie: przed rewolucją jej matka – jako mulatka – mogła co najwyżej marzyć o posadzie służącej w zamożnym domu. Tymczasem po rewolucji Fidela Castro, zdobyła wykształcenie i została światowej sławy mikrochirurgiem oka. – Tę wdzięczność można zrozumieć – skomentowała ambasador. – Przed 1959 rokiem ogromna część pracowników kubańskich plantacji nie miała nazwisk ani dokumentów. Rewolucja dała im obywatelstwo, dostęp do edukacji i służby zdrowia. Ludzi, którzy cenią te zdobycze, jest na Kubie wielu – i to jest fakt, z którym dyplomata musi się zmierzyć, niezależnie od własnych przekonań.
Ambasador Adamczyk mówiła też otwarcie o tym, czego dyplomacja wymaga od człowieka. Zawód ten jest silnie ograniczający – i to nie tylko w sensie protokolarnym. Dyplomata nie może pozwolić sobie na „syndrom dr. Jekylla i Mr. Hyde’a”: jego wizerunek jest widoczny zawsze, nie tylko w godzinach pracy. Elegancja w dyplomacji to nie moda, lecz zasada: umiar, stonowanie, adekwatność do miejsca i okazji. –  Dyplomacja jest trzy, cztery kroki za modą – powiedziała, dodając, że zamiast luksusowych torebek znanych marek, ona sama zawsze nosiła sznur bursztynów – co nieodmiennie stawało się pretekstem do rozmowy o Polsce i jej skarbach.
Bo właśnie to jest jednym z kluczowych zadań dyplomaty: sprzedawanie wizerunku własnego kraju. Polacy – jak zauważyła ambasador – mają tendencję do siedzenia cicho w kącie, zamiast chwalić się osiągnięciami od Kopernika po Marię Skłodowską-Curie, która podkreślała swoją polskość na każdym kroku.
Uczestnicy spotkania podkreślali z kolei, że przyniosło ono również praktyczne informacje dla osób rozważających karierę dyplomatyczną. Aplikacja do służby zagranicznej wymaga ukończonych studiów magisterskich (kierunek i profil nie mają znaczenia, a wśród ulubionych aplikantów pani ambasador był absolwent logistyki), świadectwa niekaralności, znajomości języka angielskiego na poziomie C1 oraz drugiego języka obcego na poziomie B2. – Im więcej certyfikowanych języków, tym lepsza pozycja. Inna sprawa, że lepiej jest mówić dobrze w trzech językach, niż słabo w pięciu – podkreśliła ambasador, zaznaczając, że za znajomością języka musi iść znajomość kodów kulturowych, historii i tradycji danego narodu. – Co istotne, służba dyplomatyczna to nie praca – to misja, bez limitu godzin i bez wyłączenia się po wyjściu z biura. Dla tych, którzy na wszystkie trudne pytania odpowiedzą twierdząco może to być droga życiowa.
Spotkanie zostało zorganizowane we współpracy z Regionalnym Ośrodkiem Debaty Międzynarodowej, którego koordynatorem jest dr Jan Wiśniewski, pracownik naukowy Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Dużym zainteresowaniem mieszkańców Kalisza i okolic cieszył się Dzień Edukacyjny „Uniwersytet Kaliski Dla Twojego Zdrowia”, który odbył się 31 maja w Collegium Medicum Uniwersytetu Kaliskiego. Wydarzenie poświęcone profilaktyce zdrowotnej, pierwszej pomocy oraz promocji zdrowego stylu życia przyciągnęło setki uczestników w różnym wieku.

Przez kilka godzin odwiedzający mogli uczestniczyć w wykładach, pokazach i konsultacjach prowadzonych przez specjalistów oraz studentów kierunków medycznych. Wśród najchętniej wybieranych punktów programu znalazły się prelekcje poświęcone rozpoznawaniu objawów udaru mózgu, zawału serca, cukrzycy oraz kryzysów psychicznych. Eksperci: dr n. med. i n. o zdr. Beata Stepanow, dr n. med. Paweł Czaja, dr. n. med. Wiktor Pałys i mgr Tomasz Skrzypczyński podkreślali znaczenie szybkiej reakcji i regularnej profilaktyki, odpowiadając również na liczne pytania uczestników.

Nie zabrakło także praktycznych atrakcji. Na specjalnie przygotowanych stanowiskach mieszkańcy mogli skorzystać z porad trychologicznych oraz diagnostyki skóry głowy i włosów. Duże zainteresowanie wzbudzały również pokazy resuscytacji krążeniowo-oddechowej dorosłych i dzieci oraz prezentacje prawidłowego użycia automatycznego defibrylatora AED.

Wielu uczestników skorzystało z możliwości wykonania podstawowych badań i pomiarów zdrowotnych, takich jak kontrola poziomu glukozy, ciśnienia tętniczego, tętna czy saturacji. Specjaliści prowadzili także analizę składu ciała, udzielając praktycznych wskazówek dotyczących zdrowego odżywiania oraz codziennych nawyków wspierających dobre samopoczucie.

Szczególną uwagę poświęcono zdrowiu kobiet. Podczas rozmów i konsultacji poruszano temat profilaktyki raka piersi i szyjki macicy, a także pielęgnacji noworodków oraz zdrowego stylu życia w różnych etapach życia kobiety. Uczestniczki chętnie korzystały z możliwości bezpośrednich rozmów ze specjalistami, uzyskując cenne porady i odpowiedzi na nurtujące pytania.

Organizatorzy podkreślają, że celem wydarzenia było zwiększenie świadomości zdrowotnej mieszkańców oraz pokazanie, jak ważna jest profilaktyka i szybkie reagowanie na pierwsze objawy chorób cywilizacyjnych. Frekwencja oraz zaangażowanie uczestników potwierdziły, że takie inicjatywy są potrzebne i spotykają się z dużym zainteresowaniem lokalnej społeczności.

Dzień Edukacyjny „Dla Twojego Zdrowia” był nie tylko okazją do zdobycia wiedzy, ale także do wykonania podstawowych badań, rozmowy ze specjalistami oraz nauki umiejętności, które mogą pomóc uratować ludzkie życie. To zwieńczenie długofalowej akacji profilaktycznej, której początek dał konkurs „Zdrowie na przystanku – Studenci dla życia”, realizowany wspólnie z Miastem Kalisz. W marcu br. studenci przygotowali wielkoformatowe plakaty edukacyjne poświęcone rozpoznawaniu objawów i metodom reagowania w sytuacji udaru, zawału serca czy kryzysów psychicznych. Zwycięskie prace są prezentowane na przystankach autobusowych, promując profilaktykę zdrowotną w przestrzeni miejskiej.

1 czerwca rozpoczęła się rekrutacja na studia I stopnia i jednolite magisterskie na Uniwersytecie Kaliskim im. Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego. Na kandydatów czekają 24 kierunki – od nauk medycznych, przez techniczne, aż po społeczne i ekonomiczne.

Nowoczesne podejście i praktyczne kształcenie

Oferta uczelni została zaprojektowana tak, aby odpowiadać na realne potrzeby rynku pracy oraz wspierać rozwój kompetencji praktycznych studentów. Wśród dostępnych kierunków znajdują się m.in. te związane z medycyną, prawem, logistyką, budownictwem czy zarządzaniem.

Uniwersytet Kaliski dysponuje nowoczesną bazą dydaktyczną, która pozwala prowadzić zajęcia w warunkach jak najbardziej zbliżonych do realnego środowiska pracy. Duży nacisk kładziemy również na praktyki i staże realizowane w największych firmach regionu, dzięki czemu studenci już w trakcie studiów zdobywają cenne doświadczenie zawodowe, a później często znajdują zatrudnienie w tych samych przedsiębiorstwach – podkreśla prof. dr hab. n. med. i n. o zdr. Andrzej Wojtyła, rektor Uniwersytetu Kaliskiego im. Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego. – Naszym celem jest kształcenie specjalistów, którzy będą nie tylko dobrze przygotowani teoretycznie, ale przede wszystkim gotowi do działania w dynamicznie zmieniającym się świecie pracy. Stawiamy na praktyczność, rozwój kompetencji i ścisłą współpracę z otoczeniem społeczno-gospodarczym.

Uczelnia od lat konsekwentnie rozwija kluczowe obszary kształcenia. W roku akademickim 2026/2027 studia rozpocznie już czwarty rocznik przyszłych prawników oraz lekarzy. Ci ostatni będą już mogli korzystać z nowoczesnego zaplecza dydaktycznego, w które uniwersytet zainwestował blisko 15 mln zł pozyskanych z Krajowego Planu Odbudowy.

– W ramach projektu powstaje m.in. wieloprofilowe Centrum Symulacji Medycznej, które umożliwi rozwój praktycznych kompetencji klinicznych oraz komunikacyjnych studentów w warunkach wysokiej wierności, przy jednoczesnym zachowaniu pełnego bezpieczeństwa procesu dydaktycznego. To przestrzeń, w której studenci będą mogli wielokrotnie ćwiczyć procedury medyczne, uczyć się pracy w zespole oraz podejmowania decyzji klinicznych bez ryzyka dla pacjenta. Jednocześnie centrum zapewni realizację zajęć zgodnie z obowiązującymi standardami kształcenia na kierunku lekarskim, co znacząco wzmocni jakość przygotowania przyszłych lekarzy – dodaje prof.  Andrzej Wojtyła.

Studia bez granic

Uczelnia aktywnie rozwija współpracę międzynarodową, dzięki czemu studenci mają możliwość uczestnictwa w programie Erasmus+, umożliwiającym wyjazdy na studia i praktyki zagraniczne na partnerskich uczelniach w Europie i poza nią. Jednocześnie Uniwersytet Kaliski przyciąga studentów z różnych krajów, tworząc coraz bardziej zróżnicowaną i wielokulturową społeczność akademicką. Sprzyja to codziennemu kontaktowi z innymi kulturami, językami i perspektywami, co stanowi dodatkową wartość w procesie kształcenia.

Istotnym atutem uczelni jest również wysoko wykwalifikowana kadra dydaktyczna, w skład której wchodzą doświadczeni naukowcy oraz praktycy z różnych dziedzin, z całego kraju. Dzięki ich zaangażowaniu studenci mogą liczyć na indywidualne podejście, wsparcie w rozwoju oraz zajęcia prowadzone w oparciu o aktualną wiedzę i realne doświadczenia zawodowe – podkreśla rektor.

Rekrutacja krok po kroku

Kompleksową ofertę edukacyjną, opisy kierunków oraz perspektyw zawodowych można znaleźć na stronie rekrutacja.uniwersytkaliski.edu.pl.  Tam dostępne sąrównież szczegółowe informacje dotyczące zasad, terminów i wymaganych dokumentów.

Rekrutacja na studia odbywa się online i została zaprojektowana w sposób przejrzysty i intuicyjny. Wystarczy zarejestrować się w systemie IRK (Internetowa Rekrutacja Kandydatów), wybrać kierunek i wnieść opłatę rekrutacyjną.

Reaktywowane Juwenalia 2026 odbyły się w minioną sobotę w Kaliszu.

Święto studentów rozpoczął ich przemarsz sprzed rektoratu uczelni przy Placu Wojciecha Bogusławskiego na kaliski Rynek, gdzie z rąk wiceprezydenta Kalisza – Mateusza Podsadnego – odebrali symboliczne klucze do bram miasta. – Rozwijajcie akademicki i uniwersytecki Kalisz. Przekazuję wam symboliczne klucze do bram miasta, co jest wyrazem zaufania. Bawcie się dobrze przed sesją egzaminacyjną – powiedział wiceprezydent.

Głównym punktem wydarzenia były jednak koncerty oraz liczne atrakcje, przygotowane na kampusie studenckim przy ulicy Poznańskiej. Była specjalna strefa kibica, w której można było zobaczyć finał piłkarskiej Ligi Mistrzów, były konkursy i zawody dla studentów, a także występy młodych artystów – na scenie wystąpili: PlanBe, Zui, Martin Bakfly, Madkid, Furie, Rewers, The Roof Cats oraz Silence Breakers.

– Życzę wam wielu wrażeń. Studiowanie nie może się ograniczać jedynie do spędzania czasu z książkami – to również czas radości i dobrej zabawy – powiedział rektor Uniwersytetu Kaliskiego, prof. Andrzej Wojtyła. – Chcę was jeszcze pochwalić, ponieważ bardzo spodobała mi się nazwa tego wydarzenia, czyli Andrutalia. To słowo powstało z połączenia ,,juwenaliów”, czyli tradycyjnego święta studentów z ,,andrutami” – naszym, kaliskim, lokalnym przysmakiem. Słysząc o Andrutaliach, nikt nie powinien mieć wątpliwości, że chodzi o zabawę studentów najmłodszego polskiego uniwersytetu z najstarszego polskiego miasta.

Wydarzenie mogło się odbyć, dzięki pomocy i zaangażowaniu partnerów, którzy wsparli organizację Andrutaliów. W tym gronie znaleźli się: Miasto Kalisz, Samorząd Województwa Wielkopolskiego, EKO, Społem PSS, Firma Kołton, Piekarnia “Olszyna”.

Zebranie naukowe „Anestezjolog dla ortopedy, ortopeda dla anestezjologa”  wielkopolskich oddziałów Polskiego Towarzystwa Ortopedii i Traumatologii oraz Polskiego Towarzystwa Anestezjologii i Intensywnej Terapii odbyło się w sobotę na Uniwersytecie Kaliskim.

Wśród prelegentów znaleźli się wybitni specjaliści z całej Polski, a w bogatym programie naukowym znalazły się m.in. wykłady poświęcone technikom znieczuleń w ortopedii, zabiegom ortopedycznym u seniorów, trudnym operacjom ortopedycznym dzieci i młodzieży, a także zagadnieniu adjuwantów w blokach regionalnych. Spotkanie zakończył panel dyskusyjny poświęcony dialogowi między anestezjologiem a ortopedą.

Uczestnicy zgodnie podkreślali, że obie specjalności – chociaż pełnią różne role – mają jednego wspólnego pacjenta. – Dzisiejsze spotkanie pomaga nam zrozumieć, że możemy mówić tym samym językiem. Mamy jednego pacjenta, a skumulowanie naszej wiedzy pozwala zoptymalizować proces leczenia – mówił jeden z uczestników dyskusji.

–  Fundamentem bezpieczeństwa pacjenta są nasze działania, mimo, że pełnimy różne role. Nasze relacje na sali operacyjnej i poza nią są niezwykle ważne — wtórował inny.

W dyskusji poruszono również problem tzw. podróżujących anestezjologów, którzy dojeżdżają do różnych ośrodków i muszą odnajdować się w odmiennych standardach postępowania.

– Jeśli przyjeżdżam z zewnątrz, czasami nie zgadzam się z decyzją lekarza, który kwalifikował pacjenta do operacji. Odeszliśmy od tego, żeby znieczulanie i opieka były spójne. Jesteśmy tylko ludźmi i tarcia wynikają z tego, ale również z braku komunikacji między nami – przyznał jeden z anestezjologów.

Wskazano też na systemowy wymiar problemu – niedobór anestezjologów, który przekłada się na codzienne trudności organizacyjne i presję na lekarzy.

– Dużo problemów we współpracy wynika z faktu, że nas jest mało. To nie jest kwestia relacji między nami, ale kwestia obsady. Mamy presję, ponieważ jesteśmy przy złamanym pacjencie, który np. nie jadł przez dwie doby, bo czekał na operację. Generalnie wiele codziennych problemów można by uniknąć, gdyby zwiększono liczbę anestezjologów – podkreślił dr n. med. Ireneusz Urbaniak.

– Nasze relacje się poprawiają, ale w Polsce brakuje rozwiązań systemowych. Podróżujący ortopedzi i anestezjolodzy to realny kłopot. Chodzi o stworzenie optymalnych warunków pracy – lekarze zbyt wiele czasu spędzają w samochodzie, zamiast na oddziale macierzystym – dodał inny uczestnik.

Spotkanie zostało ocenione przez uczestników jako niezwykle potrzebne. – Możemy pogratulować organizatorom tego wydarzenia, ponieważ udało się w sposób doskonały dobrać zaproszonych gości. Okazało się, że było to niezwykle potrzebne wydarzenie – mimo soboty poświęcamy czas na wspólne dyskutowanie – podsumował jeden z uczestników.

– Takie rozmowy są nam bardzo potrzebne, a sztuka dialogu pomiędzy różnymi specjalnościami medycznymi, pomoże nam w budowaniu wspólnej opieki nad pacjentem – przyznaładr n. med. Anna Chrzanowska-Gawrońska, prezes oddziału Wielkopolskiego PTAiIT. – Oczywiście znamy się z ortopedami, znamy ich wady i zalety, a oni wiedzą, gdzie są nasze minusy i plusy, ponieważ jesteśmy skazani na bliską współpracę. Mimo wszystko zaskoczyło mnie podczas dzisiejszego spotkania nastawienie anestezjologów i operatorów na dialog –  myślałam, że będzie więcej zarzutów z obu stron. Tymczasem okazało się, że najważniejsze dla nas wszystkich jest dobro pacjenta. Chcemy budować naszą czasami szorstką przyjaźń,  żeby było lepiej pacjentowi.

–  Było to pierwsze i niezwykłe spotkanie, ponieważ zebrali się lekarze, którzy współpracują ze sobą na co dzień na salach operacyjnych, ale dzisiaj mogli się wypowiedzieć na temat jakości współdziałania – przyznał dr n. med. Ireneusz Urbaniak, prezes oddziału poznańskiego PTOiTr. – Wszystko oczywiście po to, żeby zadbać o pacjenta. Musimy pamiętać, że mamy jednego pacjenta, ale nasze role są różne – anestezjolog czuwa nad jego bezpieczeństwem, a ortopeda rozwiązuje problemy ortopedyczne. Fundamentem bezpieczeństwa pacjenta jest więc nasza dobra współpraca, zarówno na sali operacyjnej, jak i poza nią.

27 maja 2026 roku w Uniwersytecie Kaliskim odbyły się warsztaty międzykulturowe #interlab+ skierowane do studentów uczelni. Wydarzenie zostało zorganizowane przez Biuro Współpracy z Zagranicą i przeprowadzone w języku angielskim.

Celem warsztatów było rozwijanie kompetencji niezbędnych do funkcjonowania w środowisku międzynarodowym i wielokulturowym. Uczestnicy mieli okazję poszerzyć wiedzę w zakresie komunikacji międzykulturowej, współpracy w różnorodnych zespołach oraz budowania otwartości i wzajemnego zrozumienia w relacjach międzynarodowych.

Szkolenie poprowadziła Marta Brzezińska-Hubert – trenerka i facylitatorka z ponad 20-letnim doświadczeniem w pracy z młodzieżą oraz osobami działającymi w sektorze edukacji i projektów społecznych. Na co dzień współpracuje z Fundacją Rozwoju Systemu Edukacji, Narodową Agencją programu Erasmus+ oraz Europejskiego Korpusu Solidarności, realizując działania związane z edukacją międzykulturową, mobilnością edukacyjną i aktywnością obywatelską młodych ludzi.

Program warsztatów obejmował ćwiczenia praktyczne, pracę zespołową oraz dyskusje dotyczące stereotypów, różnic kulturowych i efektywnej komunikacji w środowisku międzynarodowym. Spotkanie miało charakter interaktywny i sprzyjało wymianie doświadczeń oraz integracji uczestników.

Organizacja warsztatów #interlab+ stanowi kolejny element działań Uniwersytetu Kaliskiego na rzecz umiędzynarodowienia uczelni oraz wspierania rozwoju kompetencji społecznych i międzykulturowych studentów.

Przed nami Andrutalia 2026, czyli kaliskie Juwenalia organizowane przez Uniwersytet Kaliski im. Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego oraz Samorząd Studencki Uniwersytetu Kaliskiego. Tegoroczna edycja wydarzenia odbędzie się 30 maja i połączy tradycyjny przemarsz studentów z częścią koncertową, przygotowaną z myślą o społeczności akademickiej, mieszkańcach Kalisza oraz wszystkich sympatykach studenckiego świętowania.

Andrutalia to inicjatywa, która na stałe wpisuje się w kalendarz wydarzeń akademickich i kulturalnych miasta. Nazwa wydarzenia nawiązuje do jednego z najbardziej rozpoznawalnych symboli Kalisza – andrutów kaliskich – podkreślając lokalny charakter przedsięwzięcia oraz jego związek z miastem. Wydarzenie stanowi okazję do integracji środowiska akademickiego, promocji aktywności studenckiej oraz wspólnego przeżywania jednego z najważniejszych momentów w życiu społeczności uniwersyteckiej.

Obchody rozpoczną się uroczystym Przemarszem Studentów, który wyruszy o godz. 14.00 z placu za rektoratem Uniwersytetu Kaliskiego. Uczestnicy przejdą ulicami miasta w kierunku ratusza, gdzie nastąpi symboliczne przekazanie studentom kluczy do bram miasta. Zachęcamy uczestników do przygotowania transparentów, banerów oraz strojów, które pozwolą zaprezentować energię i kreatywność kaliskiej społeczności akademickiej.

Wieczorna część wydarzenia upłynie pod znakiem muzyki. Na scenie wystąpią: PlanBe, Zui, Martin Bakfly, Madkid, Furie, Rewers, The Roof Cats oraz Silence Breakers. Program koncertowy został przygotowany w taki sposób, aby połączyć różne brzmienia i stworzyć przestrzeń zarówno do wspólnej zabawy, jak i prezentacji artystycznej różnorodności.

Wydarzenie wspierają partnerzy: Miasto Kalisz, Samorząd Województwa Wielkopolskiego, EKO, Społem PSS, Firma Kołton, Piekarnia “Olszyna”.

– Uniwersytet Kaliski to uczelnia, która znakomicie się rozwija i jest dowodem na to, że nowoczesna uczelnia nie musi mieć siedziby w dużej metropolii – powiedział wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego, prof. Marek Gzik podczas wizyty w Kaliszu.

Minister Marek Gzik oraz dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju prof. dr hab. inż. Jerzy Małachowski odwiedzili Kalisz z inicjatywy posła na Sejm RP Mariusza Witczaka. Tematem rozmów ze środowiskiem akademickim były możliwości finansowania badań, planowane zmiany w systemie szkolnictwa wyższego oraz perspektywy dalszego rozwoju uczelni.

Wizyta studyjna była okazją do prezentacji potencjału naukowego i dydaktycznego uczelni, a także do bezpośredniej rozmowy o potrzebach i wyzwaniach, przed którymi stoi kaliski ośrodek akademicki.

Wiceminister Marek Gzik podkreślał znaczenie wspierania uczelni działających poza dużymi metropoliami. – Jesteśmy tu, w jednym z najstarszych miast, na Uniwersytecie Kaliskim. Jest to uczelnia, która bardzo znakomicie się rozwija, jest też dowodem na to, że nowoczesna uczelnia może być nie tylko w dużych metropoliach, ale także w takim ośrodku jak Kalisz – mówił prof. Marek Gzik. – Kalisz potrzebuje silnego wsparcia akademickiego. Uczelnia ma znakomite tradycje, jeżeli chodzi o kształcenie na kierunkach lekarskich, kierunkach związanych z systemem ochrony zdrowia, ale nie tylko, bo także w naukach społecznych, prawnych i inżynieryjno-technicznych.

Wiceminister zapowiedział kontynuację wsparcia dla uczelni.

– Chcemy wspierać tę uczelnię, po to, by była nadal hubem rozwoju ekosystemu biznesowego. Mamy duże ambicje, by nasz kraj nadal utrzymywał się w gronie liderów rozwoju gospodarczego. Jesteśmy 20. gospodarką świata, ale to nie tylko ośrodki metropolitalne będą dawały ten impuls do dalszego rozwoju – także mniejsze subregiony. Chcemy wsłuchiwać się w ich głos, finansować rozwój tych ośrodków, a także dobrze zrozumieć i poznać ich specyfikę – przyznał prof. Gzik.

Istotną częścią spotkania była rozmowa o możliwościach pozyskiwania środków na badania naukowe i wdrożenia. Dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju prof. Jerzy Małachowski przedstawił nową filozofię działania agencji, która coraz aktywniej wychodzi z ofertą do środowiska naukowego.

W ramach prowadzonych przez NCBR programów uczelnie publiczne mogą liczyć na pełne finansowanie części projektów, w tym konkursów dotyczących technologii podwójnego zastosowania. Tylko w obszarze obronności i bezpieczeństwa do dyspozycji jest obecnie 1,8 mld zł. Dyrektor NCBR zachęcał kaliskie środowisko akademickie do aktywnego aplikowania o środki, podkreślając, że budżety dostępnych programów są w obecnej perspektywie wyjątkowo duże.

Znaczenie obecności przedstawicieli NCBR podkreślał także poseł Mariusz Witczak.

– Dzisiaj odbywamy studyjną wizytę na Uniwersytecie Kaliskim, połączoną ze spotkaniem ze środowiskiem akademickim. Rozmawiamy o projektach, o wsparciu. Obecność pana profesora Małachowskiego jest dzisiaj bardzo ważna, dlatego że uczelnia musi pozyskiwać w ramach grantów i projektów pieniądze ponad budżet państwa – mówił poseł Mariusz Witczak.

Spotkanie było również okazją do przedstawienia gościom postulatów i obaw środowiska. Rozmawiano m.in. o planowanych zmianach w minimach kadrowych, zasadach ewaluacji jednostek naukowych oraz o systemie punktacji osiągnięć naukowych – w tym o niewspółmiernie niskiej wycenie patentów i wzorów przemysłowych w stosunku do publikacji – na co zwrócił uwagę prof. Ireneusz Dziubek,  a także o kwestiach związanych z punktacją czasopism naukowych, co podkreślał prof. Jacek Piątek. Wiceminister Gzik zapowiedział, że część tych zagadnień zostanie uwzględniona w przygotowywanych rozporządzeniach, a resort będzie szczególnie promował polskie czasopisma naukowe o wysokim potencjale.

Ważnym elementem spotkania była dyskusja z udziałem przedstawicieli przemysłu, w tym prezesa zarządu Pratt & Whitney Kalisz – jednego z największych pracodawców regionu i kluczowego partnera przemysłowego uczelni oraz członka zarządu Polskiego Przemysłu Lotniczego.

Przedstawiciel Pratt & Whitney zwrócił uwagę, że firmy przemysłowe pracują na technologiach z najwyższej półki, gdzie znaczna część projektów badawczo-rozwojowych z natury rzeczy kończy się niepowodzeniem. Spółka zainwestowała w Polsce miliard dolarów w czterech lokalizacjach, a jej doświadczenie pokazuje, że badania przemysłowe rządzą się inną logiką niż badania akademickie.

– Badania przemysłowe to często łączenie istniejącej wiedzy w nowe rozwiązania – wskazywał prezes Wojciech Wasik. – System oceny wniosków w NCBR jest obecnie zbyt mocno ukierunkowany na perspektywę akademicką, a recenzentom wniosków składanych przez firmy brakuje doświadczenia przemysłowego. Postulatem przemysłu jest szersze włączanie do grona ekspertów osób z praktyką w sektorze przemysłowym oraz uruchomienie dedykowanych programów branżowych.

Do tych uwag odniósł się dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju prof. Jerzy Małachowski. Zapowiedział przebudowę bazy ekspertów agencji i podkreślił, że już dziś blisko 30 proc. recenzentów NCBR stanowią eksperci wywodzący się z otoczenia gospodarczego, a nie wyłącznie ze środowiska naukowego. Zapowiedział również uruchomienie programu branżowego ukierunkowanego na potrzeby przemysłu.

Dyrektor zwrócił jednocześnie uwagę, że ze względu na charakter agencji – działającej pod nadzorem ministerstwa nauki – każdy finansowany projekt musi zawierać silny komponent naukowy. To wymóg, za który NCBR bywa krytykowane przez stronę biznesową, ale wynikający z misji agencji.

– Staramy się poprawiać otwartość na współpracę z firmami. Prośba do państwa, byście przeanalizowali, gdzie były słabe punkty dotychczasowej współpracy, i porozmawiali o tym z nami, abyśmy mogli wyeliminować realne przeszkody – mówił prof. Małachowski. Wskazał także na ograniczenia wynikające z regulacji unijnych dotyczących rozliczania projektów, które narzucają agencji sztywne ramy formalne.

Dyskusja zakończyła się deklaracją obu stron o gotowości do bliższej współpracy oraz wspólnego wypracowywania rozwiązań, które pozwolą efektywniej łączyć potencjał polskiej nauki z potrzebami krajowego przemysłu – w tym przemysłu lotniczego, który ma w Kaliszu jedną ze swoich kluczowych baz.